Poprzednie częściLBnD -4 – Studium upadku.

LBnD -5 - BOHATER

Temat: "Droga wojownika"

 

Blizny pokrywały jego zmęczone walką ciało. Wstydliwe pamiątki pozostawione przez stalowe ostrza.

Oczy, niegdyś pełne młodzieńczego blasku, teraz płonęły gorączką ostatniego, najważniejszego starcia z niewidzialnym wrogiem.

Hart ducha, z jakim odpierał kolejne ciosy, wprawiał w zdumienie nawet najbardziej doświadczonych dowódców.

Armia cieni zbliżała się nieubłaganie, odbierając mu oddech, ale nie potrafiła odebrać godności.

Tarcza, którą trzymał była tylko pluszową maskotką, lecz dla niego stanowiła ostatni szaniec.

Echa zwycięstw nad bólem cichły, gdy słońce zaczęło chować się za horyzont aparatury, której pikanie zwalniało.

Rozluźnił palce, pozwalając, by białe prześcieradło stało się jego całunem chwały, kiedy odłożył broń i zasnął na wieki.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Cain godzinę temu
    Interesujący klimat stworzyłaś. Oby ucztował w Wallhalli.
  • Dalia
    Okrutny i przygnębiający... ale gdy tylko zobaczyłam ten temat, był to pierwszy obraz, jaki wyłonił się w mojej wyobraźni.
    Dziękuję za lekturę.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania