LBnD -5 - Niech otwarta część lasu zacznie grać i wpływać na pozostałe części
Więc nie ma co definiować czasu, skoro wskazówki wyszły poza znany zegar. Zresztą, jak samo ziewanie przypomina nam nie tylko o samym procesie; tak w zmęczeniu jest jakaś ukryta nieznajoma. Prawdopodobnie gdzieś w środku naszej dżungli, na niezbadanym terenie spowita przez mgłę. Czekając sobie obok weny wraz z porozrzucanymi przekaźnikami, zaczyna w końcu działać poskładanym mechanizmem, którego wspólnym mianownikiem dla istnień — tych ludzkich — jest tlen.
Od jego poziomu i sprawnie używanych technik, w trakcie wdechu i wydechu zachodzi wiele. Zarówno w zamkniętych, jak i otwartych przestrzeniach — zwalniając ziewanie z obowiązku bycia viralem empatii — otwiera sztuką życia. Ktoś odporny na lenistwo.
________________________________________________________________________
________________________________________________________________________
https://www.youtube.com/watch?v=JNeIqSao7JM&list=RDJNeIqSao7JM&start_radio=1&pp=ygUecGV0ciBzYXJhbmNoYSBsb3N0IGluIHRoZSB2b2lkoAcB
_________________________________________________________________________
https://zapodaj.net/plik-rApldu52nR
Komentarze (9)
Oj tak, brak tlenu albo jego nadmiar potrafią ogromnie zmienic percepcję.
Nie na darmo powstały różne metody oddychania.
/btw, ale masz antyczny multiplayer/
https://youtu.be/S71axpgmvyo?si=W9rh8rLFES7bLN9a
Z tytułem mi się skojarzyło, myślę że pasuje
Tytuł zarąbisty
Tyle się mówi i słusznie o jakości życia. Ważny sen, odżywianie, redukcja stresu, ruch itd ale jak mało o oddychaniu.
Oddycham płytko i zdaję sobie z tego sprawę. Próbowałam ale jakoś słabo mi to wychodzi.
Powiedziałabym potrzebny tekst.
ps. zawsze czytałam Twój nick jako Nietoperz :))
Nie spodziewałam się takiej "naukowej" interpretacji tematu. Ciekawe...
Sugerujesz, że w stanie największego zmęczenia możemy być najbardziej kreatywni? Jeszcze po alkoholu, to rozumiem – puszczają hamulce i wszelkie lęki, które mogłyby nas blokować. Często sama piszę wieczorem/w nocy przy lampce wina. Może faktycznie zmęczenie po całym dniu, w pozytywny sposób wpływa na mój proces myślowy :)
Oddech – niby czynność bezwarunkowa, a okazuje się, że można robić to źle. Technika prawidłowego oddechu to bardzo cenna umiejętność. Niesamowite jak możemy oszukać własny organizm robiąc właściwie.
Dzień dobry, rozpoczynamy głosowanie! https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/#reply Zapraszam do oddania głosów. Przypominam również, że uczestnicy głosują obowiązkowo - w przeciwnym razie ich teksty otrzymają punkty minusowe (dokładnie -3)
Naćpałem się tlenem, zanim znów jarałem, w okresie nie jarania, przed kolejnym jaraniem. Można kupić tlen, taniej niż paczkę papierosów, nie pamiętam na ile wdechów, bardzo krótki haj. Temat zinterpretowany, w większości rzuciliśmy się wprost.
spoko
Pamiętaj żeby zagłosować!!!!!!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania