LBnD (-5) Za zakrętem w nieznane
Trwał w glorii. Droga wojownika przynosiła chwałę szacunek i podziw aż po wzlot na wzgórza mitów.
Jednak wredna wiedźma-rutyna potrafi skinieniem unicestwiać legendy, jedna porażka przekreślić lata chwały. Dotknął tego, pewność siebie zagrała fałszywą nutę i tak został życiowym rozbitkiem. Nie chcąc doświadczać wytykania i pogardy, wyruszył w podróż kontemplacyjną. Szukał rozwiązania. Następnie, wskutek przemyśleń, miejsca odosobnienia. Znalazł jaskinię, którą postanowił zaadaptować na samotnię. Nieświadomie oddał się snom w miejscu poza czasem.
Kiedy wyszedł, wszystko wyglądało inaczej, chciał zawrócić, odwrócił się, nie było już jaskini.
Stał przed być może największym nieznanym śmiertelnym wyzwaniem, tyle samo, co przed nową szansą.
Komentarze (2)
Uniwersalnie. Dobrze.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania