Takiej opowieści się nie spodziewałam i muszę przyznać, że wyszło... dobrze.
☆☆☆☆☆
Anonim2 miesiące temu
A dzięki, nie wiem, bo nie mam obiektywnego podejścia do własnych tekstów, powtarzam to, tak, ale tak jest, więc oceniać może czytelnik. Zakładam, że mogło wyjść jako tako, skoro dostaję takie info w komentarzu.
Z glana cockney, albo z dr martensa, ale nie wjeżdżam czołgiem, gąsienice nie miażdżą małych bytów, ani dużych i nie ma strzałów, choć może jakaś eksplozja, tak.
no ale partnerka też entuzjamem nie pałała raczej, więc tego...
Anonim2 miesiące temu
No i po temu nie mógł być takim parkowym "zwyczajnym" gwaucielem, co nagle caps i już za chwilę liczona sekundami "Gwaucą! Zrobili mnie to na zawsze!", więc szukał alternatyw, no i też, jak pisze Domi123.
Komentarze (19)
Dzięki za wizytę.
☆☆☆☆☆
Dzięki za wizytę.
Dziękuję za wizytę.
Dzięki za wizytę.
To naprawdę fajny tekst, ciekawy i wyjątkowy w podejściu do tematów. A w wykonanie super.
Dziękuje za wpadnięcie.
Dziękuję za wpadnięcie.
Dzięki za wpadnięcie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania