LBnD — 6 — Poza planem
Poznaliśmy się w szkole. Maturzysta i pierwszoklasistka. Po feriach poprowadziłeś z nami zajęcia. Graliśmy w siatkówkę w przeciwnych drużynach. Kosiłeś mnie jak wariat! Na szczęście potrafiłam grać i nie dałam sobą pomiatać. Przez krótki czas zdawkowe pozdrowienia, później randki.
Po magisterce wręczyłeś pierścionek, a ja powiedziałam Tak!
Wieczór panieński w klubie zapowiadał się szampański, póki jakiś dupek nie zaczął się naprzykrzać.
Ktoś wysłał ci smsa.
Po kilku miksach usłyszeliśmy wycie syren. Pchani ciekawością, wyszliśmy z klubu.
Ukłucie w sercu.
Później zobaczyłam sedana.
Kolejne ukłucie i krzyk.
Teraz siedzę w pustym mieszkaniu, a cisza, niczym nienasycone zwierzę, powoli rozrywa obolałą duszę.
Komentarze (4)
Ilustracja przedstawiała dziewczynę z latawcem siedzącą nad brzegiem morza...
Dziękuję za przychylny komentarz. Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania