LBnD - 7 - Bilet

Mógłbym być Józefem, stolarzem z pod Betlejem, mógłbym być mesjaszem ubogo urodzonym, mogłem być człowiekiem na drodze porzuconym - jestem tylko biletem wczoraj wyrzuconym.

Zaopiekuj się mną, wykorzystaj, przerwij, sprawdź - daj mi poczuć się potrzebnym, daj mi uczknąć życia. Wiem doskonale, że wartość moja jest ulotna, wiem też, że ważność przemija jak uroda, ale nie wiedziałem, jaka czeka mnie droga.

 

Leżę tutaj samotnie - pośród traw i śmieci, Leżę i czekam na przygodę, Leżę i patrzę jak przechodnie mijają mnie bez słowa. Przez wiatr poderwany lecę ku niebu, ale spadnę tak niesfornie w otchłań, cień. Tam zostanę, by zniknąć jak wczorajszy dzień…

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • kigja 2 miesiące temu

    Witamy nowe drabble w zabawie!🥰

    bibitutu,
    Teraz nie mam czasu, więc szybciutko napiszę, że program:
    https://m.ile.liter.pl/ile-slow/
    obliczył 92 słowa, ale z Twoją umiejętnością budowania narracji bez problemu uzupełnisz brakujące słowa.

    Zostaje jeszcze kwwstia poorawnej polszczyzny, ale o tym później napiszę.

    Tymczasem miłej soboty🙂

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 2 miesiące temu

    Los biletu, ale przynajmniej zaistniał.

  • kigja 2 miesiące temu

    Hej Autorze,
    Jak zdecydujesz się dobić do 100 słów, to wklej publikację na forum do tego wątku:
    https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-linki-do-w1242/

    Miłego🙂

  • kigja miesiąc temu

    Lada dzień zamykamy konkurs, gdybyś jednak chciał wziąć udział, to zgodnie z zasadami trzeba wkleić link z pracą.
    Pozdrawiam.

  • bibitutu miesiąc temu

    poprawione i wklejone :)

  • kigja miesiąc temu

    Wczoraj zakończyło się głosowanie. Żegnam.

  • bibitutu miesiąc temu

    kigja no tak niedoczas to straszliwa przypadłość. Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania