LBnD22 - Żywa bomba
Wrzawa urwanych rozmów. Pośpieszne kroki przyprawione trzaskiem łamanych obcasów. Wszystko to kipiało na dworcu niczym w pozostawionym na ogniu garncu. Polecenia terrorysty w dłoni napędzały spirale nieuchronnej zagłady dla zakładników o słabej kondycji.
Mężczyzna blady jak słonina. Śnił na jawie, że spokojnie dojada kanapkę z tuńczykiem. Nagle stanął jak słup soli. Odebrał telefon. Wtem pociąg wjeżdżał na stację. Twarz faceta spowijało przerażenie. Tworząc kolaż lęku z rozedrganych ust i zastygłych mięśni. Spomiędzy włosów na brodzie wyskakiwały mu iskierki. Za ramię chwyciła go zaniepokojona kobieta. Gdy tylko go tknęła, nastąpiła eksplozja. Mężczyzna wpadł pod pociąg.
Kobieta z trudem wstała. Wszyscy pozostali pozostali niewzruszeni. Za moment zaczął dzwonić jej smartphone. Po chwili zawahania odrzuciła połączenie i udała się pomału na śniadanie.
Komentarze (10)
Witamy w Bitwie i prosimy o link na Forum. Życzymy powodzenia.
Literkowa
Rozpoczynamy głosowanie: https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/
Czytamy, komentujemy i głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
Głosujemy do 23 stycznia /sobota/ godz. 23.59
Dziękujemy za udział i zapraszamy do zagłosowania i liczymy na obowiązkowe czytanie i pozostawienie komentarza
Literkowa pozdrawia
No, sticte sen, taki misz-masz, że tylko we śnie możliwy.
Podoba się przez to, że oddaje klimat snu.
Pozdrawiam.
Dziękuję, również pozdrawiam :)
Senny koszmar jak obraz Beksińskiego... zmieszane emocje z kolorami i ze smakiem tuńczyka. Koszmar na jawie wjechał jak pociąg do snu. Doskonałe uchwycenie klimatu.
Pozdrawiam
Dziękuję oraz pozdrawiam ?
Bardzo dobrze opisany i oddany klimat :) Aż się człowiek zastanawia, czy wydarzyło się to na jawie, czy we śnie? I ta niepewność jest największą zaletą tego tekstu. No bo albo tak, albo tak... a może jeszcze inaczej?
Koszmar na wielu płaszczyznach świadomości.
Dobre drabble :)
Pozdrawiam :)
Dziękuję, również pozdrawiam :)
Takie trochę zbyt chaotyczne plus parę drobnych błędów. Średnie
Dziękuję za komentarz, dobra krytyka nie zaszkodzi ;) Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania