LBnDrabble nr 04 _ Zamaskowane przemijanie

Od kilku dekad mieszkam w tym mieście. Otworzyli park, więc wyszłam na spacer w maseczce of course i w okularach przeciwsłonecznych. Mijam z bezpiecznym dystansem zamaskowanego mężczyznę.

Nagle słyszę stłumiony radosny okrzyk obcego:

– Marta, to ty?

Konsternacja i bezgłos, nie rozpoznaję faceta.

On się upewnia i dorzuca „Żyrafa”.

– Taaak – jąkam się.

– Nie poznajesz mnie? – woła.

Nerwowo dłubię w przeszłości. Kto to? Przechodzą obok spacerowicze, ja stoję w miejscu. Zaproponować ściągnięcie osłony? Lękam się gniewu ludu. Myślę. Eureka! 1973 rok obóz nad morzem. Zapada drętwa cisza i zażenowanie.

Mietek, jednym cięciem rozbraja milczenie:

– Wiesz, nic się nie zmieniłaś od tamtego czasu.

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (33)

  • Anonim 20.04.2020
    Właśnie dzięki Twojemu tekstowi coś zrozumiałem...
    A skoro tak, to dobry tekst. Taki kobiecy.

    Pozdrawiam
  • Pasja 20.04.2020
    Witaj Antoni
    Dziękuję za zrozumienie. Pozdrawiam
  • LBnDrabble 20.04.2020
    Witamy kolejne Drabble i powodzenia

    Literkowa pozdrawia
  • Shogun 20.04.2020
    Tekst bardzo na czasie. Doskonale pokazuje obecną rzeczywistość.
    Dobre i mimo wszystko mocne w swoim przekazie drabble.
    Pozdrawiam ;)
  • Pasja 20.04.2020
    Dzięki za spojrzenie i zrozumienie sensu.
    Pozdrawiam serdecznie
  • Bajkopisarz 20.04.2020
    Zasugerowałbym, że wszystko konsekwentnie powinno być w czasie teraźniejszym.

    Nie zmieniła się? Czyli w 1973 też był jakaś zaraza i ludzie chodzili w maskach ;) Albo tylko chodziła Marta i tym zrobiła takie wrażenie na Mietku, że zapamiętał sobie ją na zawsze.
    Zresztą nieważne, skoro przetrwała w jego pamięci tyle lat, to musiało być naprawdę mocne doznanie. Sam se dopowiem, jakie :)
  • Akwadar 20.04.2020
    ha, ha, ha jaka zaraza? Jak na mój prosty i nieskomplikowany rozum o maseczki idzie ;) No, bo jak mógł stwierdzić, czy się zmieniła, jak w maseczce była?
    Chyba że jeszcze o co innego biega, ale niech się Autorka wypowie...
    A swoją drogą miły być chciał, a na durnia wyszedł, bidak. :)
  • Pasja 20.04.2020
    Witaj
    Nie rozumiem o co chodzi z tym czasami.

    A 1973 to rok kiedy Marta była nastolatką i żadnej zarazy nie było, i nikt nie chodził w maskach. Chodziło mi o ukazanie śmiesznej scenki z maską na twarzy. Jej znajomy po prostu chciał być pewnie miły, bo po kilkudziesięciu latach i jeszcze w masce ona wciąż była młoda.

    Pozdrawiam
  • Pasja 20.04.2020
    Akwadar dobrze rozumujesz ???
  • Bajkopisarz 21.04.2020
    pasja - jeśli zobaczył Martę w masce i stwierdził, że nic się nie zmieniła, to wymyśliłem sobie, że to dlatego, ze w 1973 też miała maskę ;) Ot, i całe skojarzenie.
  • Pasja 21.04.2020
    Bajkopisarz ?
  • Bożena Joanna 20.04.2020
    Tęen Mietek to prawdziwy dżentelmen, gdy poznał Cię w masce, dla niego to chyba było mocne przeżycie. Pozdrowienia z maską!
  • Bożena Joanna 21.04.2020
    Pomyłka : Ten Mietek
  • JamCi 21.04.2020
    Hahhahahah ale w obronie Mietka: odkryłam, że wcale nie trzeba widzieć całej twarzy, oczy wystarczają w zupełnosci do rozpoznawania człowieka.
    Fajne ironiczne :-)
  • Pasja 21.04.2020
    Witaj
    No chociaż ty bronisz Miecia ha, ha, ha ?
  • Szpilka 21.04.2020
    Skoro "Żyrafa", to pewnie po wzroście poznał, a może po długiej szyi? Zabawne, piątak ??
  • Pasja 21.04.2020
    Może po wzroście albo szyi? Jednak z biegiem lat rośniemy ku dołowi ?
    Pozdrawiam
  • pkropka 21.04.2020
    Śmieszne drabble. Może Mietek skupiał się na innych jej aspektach, niż twarz ;)
    A tak poważniej - czasem ludzie się nie zmieniają, mimo widocznego upływu lat.
  • Pasja 21.04.2020
    Witaj kropko
    Dziękuję za zrozumienie Mietka. Pozdrawiam.
  • Piotrek P. 1988 21.04.2020
    Zabawne. 5, pozdrawiam :-)
  • Pasja 21.04.2020
    I takie miało być Piotrze.?
    Pozdrówka
  • Dzisiaj i jutro czytamy i komentujemy i zgadujemy Dziewięć tekstów wystawionych, a o hasło poprosiło 13 ludków; czyli 13 : 9.
    Kolektura otwarta.
    Obstawiamy i bawimy się dalej.
  • droga_we_mgle 25.04.2020
    Od kilkudziesięciu dekad, długowieczna bohaterka. To by znaczyło, od co najmniej 200 lat...
    Tak sobie myślę, że poznał ją, bo już wtedy nosiła maskę, ale taką...metaforyczną. Miała taki ,,ochronny" sposób bycia i po tym też ją teraz poznał, między innymi. Okulary przeciwsłoneczne też mogła wtedy nosić, w końcu to był obóz nad morzem. Ale i tak brawa dla tego pana za pamięć i spostrzegawczość.
    Pozdrawiam.
  • Pasja 25.04.2020
    Pięknie dziękuję za spojrzenie.
    Pozdrawiam
  • LBnDrabble 26.04.2020
    Zapraszamy na Forum:
    https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/
    Rozpoczynamy głosowanie. Czytamy, komentujemy i głosujemy plus uzasadniamy - Dlaczego?
  • Hm, powiało pięknymi letnimi wspomnieniami :)
    Cóż wspaniałe jest posiadać takie skarby!
  • Pasja 26.04.2020
    Dziękuję pięknie Maurycy za odbiór i uznanie. Pozdrawiam
  • LeeaThorelli 27.04.2020
    Takie lekkie spojrzenie na aktualną zamaskowaną rzeczywistość. Czasem jest tak, że faktycznie ludzie się nie zmieniają. Moją mamę poznają osoby, z którymi chodziła do pierwszych klas podstawówki, czyli naprawdę dawno temu.
  • Pasja 29.04.2020
    Dzięki piękne za odbiór i słowa. Pozdrawiam
  • 00.00 29.04.2020
    Facet miał nadzwyczajną spostrzegawczość, spod tej całej warstwy ochronnej.?
    Niezły absurd.
  • Pasja 30.04.2020
    Witaj Piękne dzięki za obecność i odbiór :)
  • illibro 30.04.2020
    Rozbity bank, leżę i kwiczę:) ze śmiechu oczywiście:)
  • Pasja 01.05.2020
    Bardzo dziękuje za obecność i ciekawy odbiór. Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania