il Dalej nie ma już nic, chyba że odwiedzę cmentarz, albo wyłupię tynk ze ścian domu, podobno mają uszy.😉. Wcześniej było kilka tekstów o podobnym połączeniu domu rodzinnego.
Dzięki za wyłapanie błędów.
Anonim8 miesięcy temu
Niepospolite, niepowierzchowne. Wyróżnia się, autorka żyje w baśni.
nie mam talentu Nie żyję w baśni i to nie jest fantazja. Ot powrót do przeszłości, ale to już nie ma znaczenia, mogę tylko sobie chcieć ulepszyć tamten czas, od tak pisząc, chociaż do przeszłości nie należy wracać, temat bitwy był dobry, jedynie nie miejsce. Demotywujące.
Dzięki za odzew.
Anonim8 miesięcy temu
Grawitacja, Oglądałaś "Labirynt Fauna" lub w lżejszej klimacie "Amelię", żyjesz w tego typu baśni. Interpretujesz rzeczywistość.
Komentarze (7)
Wianeczek?
Buczu, zgodnie z zapowiedzią, to ja. 😊 Gdyby tekst nie był zrozumiały pójdzie do przemiany. 😉
/emocje przez zadresowanom do mnie kopertę./ – zaadresowaną
/Rzuciła bym jeszcze raz nim/ – rzuciłabym
/Tą garść uczucia, którą nam/ – tę garść
To jakiś fragment czegoś... dalej.
cul8r
il Dalej nie ma już nic, chyba że odwiedzę cmentarz, albo wyłupię tynk ze ścian domu, podobno mają uszy.😉. Wcześniej było kilka tekstów o podobnym połączeniu domu rodzinnego.
Dzięki za wyłapanie błędów.
Niepospolite, niepowierzchowne. Wyróżnia się, autorka żyje w baśni.
nie mam talentu Nie żyję w baśni i to nie jest fantazja. Ot powrót do przeszłości, ale to już nie ma znaczenia, mogę tylko sobie chcieć ulepszyć tamten czas, od tak pisząc, chociaż do przeszłości nie należy wracać, temat bitwy był dobry, jedynie nie miejsce. Demotywujące.
Dzięki za odzew.
Grawitacja, Oglądałaś "Labirynt Fauna" lub w lżejszej klimacie "Amelię", żyjesz w tego typu baśni. Interpretujesz rzeczywistość.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania