LBnP nr 46 _ Nazwij mnie bezwarunkowo kochana… Królowa Śniegu

„Jakże musisz być głodna, jaka czuć się słaba, że mieszkasz tu samotnie i tak się zasłaniasz”

– Susan Vega

 

Siedziała, myślała, chodziła nienaganna i w ciągłej harmonii kolorów. Dostosowana do każdego dnia. Od szpilek aż po naszyjnik, od serum po blask bronzera, od lśniących rudych loków po nawilżającą szminkę Diora, od rzęs muśniętych mascarą po brylant na wskazującym – była doskonała. W skali do dziesięciu – jedenaście. Mieszkała na wysokiej wieży bez windy. Schowana pod maską chłodu, nie znała tego co ciepłe. Utraciła nadzieję już na początku swojej oblodzonej drogi. Chociaż, gdzieś poza torem wyścigu, w którym brała udział, jest wciąż ktoś: wodoodporny na zewnątrz, a wewnątrz nieskończenie delikatny; drżąca dziewczynka, pisklę.

Znalazła sposób na przetrwanie, zamroziła swoje serce i wyruszyła do walki na śmierć i życie. Cel! To gnać, wygrywać i się ścigać, nie pozwalać na tak zwane „chwile słabości”, opancerzać się i wkładać zbroje. Blokować energię, wciskać knebel, zakazywać. Dziesięć i więcej, nigdy mniej. Nie tracić, tylko zyskiwać i być na szczycie. Nie potrzeba lodowej przestrzeni, by zmrozić wszystko dookoła siebie i zostać Królową Śniegu. Wystarczy mieć cokolwiek, czym da się zarządzać, świstając pejczem. To może być dom, w którym nie wolno pozostawić brudnego talerza na potem, praca, gdzie już na wejście syczy na podwładnych, to może być też własne ciało, któremu każe się głodzić. To może być jej dziecko zaprojektowane na produkcję według życzenia matki. Bo ona nie potrafi spocząć w nudzie, w zabawie czy nic nie robieniu. Nie kocha samej siebie, więc nie potrafi pokochać innego życia. Jest silna, a jej pokaleczenie nigdy nie wychodzi na zewnątrz, tylko tkwi w idealnym posągowym spojrzeniu spowite w swoją perfekcję, ona nigdy nie płacze… Czyżby? Jednak gdzieś w środku nocy, w ciemności swojego pokoju, bez makijażu, z włosami w nieładzie szlocha w poduszkę. Rano przykłada lód pod oczy i wciąż walczy. Jej miłość stoi za drzwiami – jak poddany czeka na audiencję. Wpuści go zapewne, ale kiedy powie jej, że nie będzie już więcej dla niej służył – wyrzuci go. Stanie przed oknem i spojrzy na zachód słońca… Przez chwilę coś w niej pęknie, coś się uchyli i jakaś cząstka w niej się rozmrozi? Nie! Zakrzyczy strach. I zabije to, co wyzwoliła z siebie. Zdaje się nie mieć litości, chociaż to ona, jak nikt najbardziej zasługuje na miłosierdzie. Nie może na razie zaznać miłości, chociaż walczy o nią codziennie, z rozdzierającą determinacją. Bo tak naprawdę ze wstydu i strachu wykiełkowała nam Księżniczka z Lodu, bardzo dawno temu zanim z jej twarzą zrosła się maska. Zanim całe życie podporządkowała sobie i swoim osiągnięciom. Jednak jutro o tej samej porze, kiedy przyjdzie kryzys, ukaże się cała prawda: ciebie nie było, nie było też miłości stojącej za drzwiami – znudziła się i odeszła. Nagle posypie się domek z kart, roztopi się pałac lodowy i zostanie mokra plama. Królowa Śniegu usunie się w cień, gdzie w ciszy sama będzie lizać rany… – Na skraju zmierzchu stanie i zapyta:

– „Czy warto było być najlepszą”?

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • Bożena Joanna 2 tygodnie temu
    Dążenie do perfekcji i bogactwa ma swoje zalety, ale i wady. Czeka groźne rozczarowanie i można wszystko stracić.
    Smutna opowieść dopasowana do ideałów 21. wieku.
    Pozdrowienia!
  • pasja tydzień temu
    Szkoda, kiedy nie potrafimy wyzwolić siebie z jej szponów. Wciąż trwamy w tej matni zła.

    Pozdrawiam
  • TheRebelliousOne ponad tydzień temu
    Ehh, pogoń za sukcesem i szczęściem. Bez względu na to jak udana ona będzie, na końcu i tak wszystko się traci. Czy to przez naturalną kolej rzeczy (śmierć) czy to przez jeden drobny poślizg.
    Kolejny smutny utwór od Ciebie, pasjo. Tylko nie popadnij w depresję przez własną twórczość! Also, stawiam 5.

    Pozdrawiam ciepło :)
  • pasja tydzień temu
    Czasem ta pogoń zdąża w innym kierunku. Pozdrawiam
  • Literkowa Bitwa na Prozę ponad tydzień temu
    Zapraszamy do głosowania na Forum:
    https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-proze-glosowanie-w935/
    Czytają i pozostawiamy komentarze! Naradzamy według zasady: 3 - 2 - 1 plus uzasadnienie; dlaczego?
    Głosowanie potrwa do 25 stycznia /wtorek/ godz. 23:59
    Literkowa pozdrawia i życzy przyjemnej lektury.
  • Urszula Pieńkowska ponad tydzień temu
    My, ludzie XXI wieku zazwyczaj działamy wykorzystując swoją siłę, a nie swoją moc. Za siłę trzeba zapłacić potem, łzami, bólem, lękiem, walką i pustką. Moc jest lekka, radosna, nie wymaga wysiłku, to niczym płynięcie z prądem...
    Kiedy nam coś łatwo przychodzi, zazwyczaj oglądamy to z dziesięciu stron i aby na koniec stwierdzić, że to nie ma żadnej wartości... Zadziwiające, jak potrafimy sobie komplikować życie :)
    Dziękuję, za ciekawe opowiadanie :)
  • pasja tydzień temu
    Miło mi za zatrzymanie i ciekawe refleksje. Trwanie w tej strategii często zakłada nam klapki na oczy i nie widzimy już innej drogi.

    Pozdrawiam serdecznie
  • Vincent Vega 6 dni temu
    Mieć czy być, bohaterka wybiera raczej pierwsze. Od dziecka jesteśmy programowani do zobywania coraz lepszy wyników i do ciągłej rywalizacji. W jakim celu? Poprawniu jakości swojego życia, przyszłych dzieci? Może by kupić ten a nie inny model butów, aby inni ludzie pomyśleli o nas jako osobach, które odniosły sukces. Pojechać w modny w danym sezonie region świata, wróci oraz wreszcie powiedzieć dla terapeuty, że już rozumiemy czym jest szczęście.
    Główna bohaterka na pewno osiągnęła wiele, dąży do perfekcji, ale czy nie jest podyktowana przez osoby trzecie? Sama czuję, że sens jej życiu nadała by miłość, na którą sobie nie pozwala.

    Pozdrawiam serdecznie :) 5/5
  • pasja 5 dni temu
    Dziękuję za zatrzymanie się i ciekawe refleksje. Dojść do perfekcji chyba jest możliwe, ale pozostawia głębokie rowy w psychice na stałe. Trzeba się zastanowić, czy warto.

    Pozdrawiam
  • Dekaos Dondi 5 dni temu
    Pasjo↔Czasami te nasze życie, popieprzone jest, bez względu na światopogląd:)
    Bohaterka to istny dowód na to, że nie ma w życiu – w tym czy ewentualnie tamtym – nic za darmo.
    Zyskasz, to jednocześnie tracisz (lub czasami na odwrót).
    Hmm.... może gdyby miała świadomość, że jest komuś potrzebna, ważną... a może, była, tak czy inaczej, jaką była?
    Życie każdego człeka, nie w jednym zdaniu zamknąć można. By osądzić, trza znać całą książkę.
    Takie pierwsze skojarzenia subiektywne, me:)Pozdrawiam:)↔%
  • pasja 5 dni temu
    Świetnie to ująłeś - popieprzone życie. Ale niekiedy to my sami je pieprzymy. Pogoń za mamoną i stanowiskiem zasłania to co najważniejsze. Przyzwoitość
    Pozdrawiam
  • Cicho_sza 5 dni temu
    Bardzo kobiecy tekst. Tak go odbieram. Wiele z nas potrafi pięknie udawać, że żyje. Dochodzimy do perfekcji w byciu paniami sytuacji, a w nocy płaczemy w poduszkę. Taka pokrętna natura. A czy warto być najlepszą? Nie warto. Szkoda życia.
    Pozdrawiam
  • pasja 5 dni temu
    Dziękuję za kobiece spojrzenie i refleksję. Masz rację - ponętna natura potrafi zaślepić umysł.

    Dobrego wieczoru!
  • DiPoint Ragoon 3 dni temu
    Zabrałaś mnie do świata dojrzałej dziewczyny, która najpierw założyła maskę nowobogackiej karierowiczki, potem kobiety - "zimnej suki", Pani Perfekcyjnej. Cieszę się, że nie znalazłem odpowiedzi na pytanie: co pozostało pod maską. Za to złapałem się na spoglądaniu na obraz królowej zazdrosnej o Gerdę i Kaja, spotkałem tu także alternatywną Elzę w zbudowanym przez siebie pałacu, lecz bez Anny u boku, Elzy żyjącej tak, jak to sobie zaplanowała, samej w zamku na Lodowym Wierchu.
    Widzę tu Kobietę, która po założeniu maski Pani Perfekcyjnej i Niedostępnej, codziennie patrząc na siebie w lustrze w końcu zapomina, że nosi tylko maskę, a kiedy to sobie uzmysławia - jest nieco za późno. Kobietę, która codziennie zmieniała się nie w sopel lodu (jej wyobrażenie), ale w mokrą plamę (rzeczywistość o zmierzchu). Też sądzę, że gdyby miała kogokolwiek u boku (nie miała czasu, domyślam się tego) zdążyłaby zatrzymać przemianę.
    Bardzo dobrze mi się czytało Twój tekst!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania