Bardzo emocjonalny tekst, gleboko potraktowany, swietnie skomponowany. Jestem pod wrazeniem jak tu operujesz jezykiem. Smutne na wskros i wiarygodne. Na wielkie tak.
Pozdrawiam serdecznie
Niesamowicie smutne. Jednocześnie przykro prawdziwe. Nie ma jedynej słusznej drogi. Nic nie jest czarno-białe.
Napisane też pięknie, odpowiednio do nastroju.
Dziś energooszczędna czterdziestowatowa żarówka przeznaczona jest do oświetlania placu, a nie mieszkania. Zmiany dokonały się nie tylko w technice, lecz najbardziej w uczuciach. Dziś w tekstach premierowych piosenek nie słychać słów o miłości płynącej z serca. Tylko żal, że bateria padła.
Pozdrawiam.
Pasjo ty to potrafisz dotknąć pewnych strun, które wydawałoby się są bezdźwięczne i grasz na nich melodie, które docierają naprawdę głęboko we wnętrze gdzieś tam...
Pięknie!
Czasami coś czytam, ale w jakiejś takiej chwili niesprzyjającej komentarzom i nie zostawiam śladu. To pewnie źle. Pewnie lepiej, żebyś wiedziała, że byłam i że mnie również dotknął Twój tekst. Pozdrowienia.
Epokowy komentarz zostawił MarBe, aż mógłby/mogłaby go opublikować jako osobny tekst na bitwę :') Muszę ze smutkiem przyznać, że nie udało mi się popłynąć z poetycką narracją. Długi upoetyzowany monolog, momentami jest bardzo dobry językowo. Problem w tym, że mi się nie udało w niego wsiąknąć - metaforyczne frazy raczej budowały dla mnie dystans niż zbliżały do clue. Relacja rodzic-dziecko, jak się domyślam, miało budować tę więź empatii między utworem a czytelnikiem. Po komentarzach wnioskuję, że się to udało, u mnie trochę nie wyszło, chyba mam zmniejszoną wrażliwość na ten motyw po prostu :P
Witaj
Nie widzę powodu twojego smutku wszak każdy ma prawo do swojego zdania. Cieszy mnie inne zdanie w tej materii i inne formy metaforycznego jak nazwałeś dystansu.
Pozdrawiam serdecznie
Komentarze (25)
Witamy kolejny tekst w Bitwie i życzymy wygranej
Bardzo emocjonalny tekst, gleboko potraktowany, swietnie skomponowany. Jestem pod wrazeniem jak tu operujesz jezykiem. Smutne na wskros i wiarygodne. Na wielkie tak.
Pozdrawiam serdecznie
Witaj Justysko
Cieszy mnie twoja obecność i dziękuję za takie słowa. Pozdrawiam
Niesamowicie smutne. Jednocześnie przykro prawdziwe. Nie ma jedynej słusznej drogi. Nic nie jest czarno-białe.
Napisane też pięknie, odpowiednio do nastroju.
Witaj
Miło cię gościć. Bardzo trafione twoje słowa.
Pozdrawiam serdecznie
Dziś energooszczędna czterdziestowatowa żarówka przeznaczona jest do oświetlania placu, a nie mieszkania. Zmiany dokonały się nie tylko w technice, lecz najbardziej w uczuciach. Dziś w tekstach premierowych piosenek nie słychać słów o miłości płynącej z serca. Tylko żal, że bateria padła.
Pozdrawiam.
Witaj
Wszystko się zmienia i jest inaczej. Jednak sentyment pozostawia ślady na życiu.
Pozdrawiam
Witam
Jestem pod ogromnym wrażeniem tego tekstu. Piękny, emocjonalny, na wskroć smutny.
Pozdrawiam.
Witaj Angelo
Ogromnie tez się cieszę z twojego spojrzenia.
Dziękuję i pozdrawiam ciepło
Na wskroś - przejmujące. 5/5
Witaj Hipokryto
Bardzo na wskroś, ale taka potrzeba zakiełkowała.
Pozdrawiam
Zapraszamy na Forom, do zagłosowania na najlepszy tekst
To prawda bardzo smutny tekst
Witaj Margareto
Smutno mnie też. (:
Pasjo ty to potrafisz dotknąć pewnych strun, które wydawałoby się są bezdźwięczne i grasz na nich melodie, które docierają naprawdę głęboko we wnętrze gdzieś tam...
Pięknie!
Witaj Maurycy
Struny powiadasz poszarpałam... czasem tak mam, że drgam słowami.
Pozdrawiam słonecznie
Krótko — poruszający tekst bardzo pięknie napisany!
Witaj Kalko
Krótko - ale zawsze z gracją komentujesz.
Młlego dnia
Przejmująca historia pełna bólu i rozpaczy. Działa na wyobraźnię i nie pozostawia obojętnym. Pozdrowienia!
Witaj Bożenko
Bardzo dziękuję za polecenie na Forum mojej pisaniny. Czasem potrzeba zakrzyczeć wnętrzem i to zrobiłam.
Pięknie pozdrawiam
Czasami coś czytam, ale w jakiejś takiej chwili niesprzyjającej komentarzom i nie zostawiam śladu. To pewnie źle. Pewnie lepiej, żebyś wiedziała, że byłam i że mnie również dotknął Twój tekst. Pozdrowienia.
Witaj jesień
Bardzo mi miło i cieszę się, że tekst zadziałał na emocjach.
Pozdrawiam serdecznie
Jeszcze tylko do jutra, do północy możesz zagłosować Autorko!
Epokowy komentarz zostawił MarBe, aż mógłby/mogłaby go opublikować jako osobny tekst na bitwę :') Muszę ze smutkiem przyznać, że nie udało mi się popłynąć z poetycką narracją. Długi upoetyzowany monolog, momentami jest bardzo dobry językowo. Problem w tym, że mi się nie udało w niego wsiąknąć - metaforyczne frazy raczej budowały dla mnie dystans niż zbliżały do clue. Relacja rodzic-dziecko, jak się domyślam, miało budować tę więź empatii między utworem a czytelnikiem. Po komentarzach wnioskuję, że się to udało, u mnie trochę nie wyszło, chyba mam zmniejszoną wrażliwość na ten motyw po prostu :P
Witaj
Nie widzę powodu twojego smutku wszak każdy ma prawo do swojego zdania. Cieszy mnie inne zdanie w tej materii i inne formy metaforycznego jak nazwałeś dystansu.
Pozdrawiam serdecznie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania