Poprzednie częściLBnP nr XXVI- Kocham, nienawidzę.

LBnP nr.40 Do złotóweczki

Agnieszka zbiegła do pokoju w podskokach. Śpieszyła się bo miała jeszcze dużo spraw na głowie. Między innymi namalowanie wielkiego słoja, który stał w przedpokoju.

— Ktoś widział moje pastele?

— Nie!!! — odpowiedziały jednocześnie siostry bliźniaczki. Były w trakcie wielkiej kłótni o gofrownicę. Ciągnęły za nią to w lewo to w prawo, aż w końcu cisnęły sprzętem kuchennym o ścianę. Z pomieszczenia obok rozległ się nieprzyjemny dźwięk odsuwanego krzesła. To już było jasne, że mamusia się zbliża.

— I co narobiłaś idiotko!?

— Co ja narobiłam?! To przez ciebie!!!

Dalszych wyzwisk dziewczynka nie zdążyła usłyszeć bo w kolejce czekał gabinet rodziców.

— Widziałeś moje pastelki? Białe opakowanie w różowe kwiatki i czerwone kropki. Firma… Mi nie znana, trudna nazwa.

— Nie, nie widziałem. Może dziewczyny widziały, pytałaś? — tatuś nie spuścił wzroku z nad ekranu komputera. Wziął łyka kawy i na dalsze wywody córki o pastelach kiwał tylko głową.

— … Więc dlatego też potrzebuje ich. Ty mnie jedyny rozumiesz. Jest jeszcze parę skrytek, w których mogą się kitrać — wybiegła.

— Tak, tak. Kocham cię.

Agniecha kierowała się w stronę ogrodu. Spędzała tam mnóstwo czasu na bazgraniu. Po drodze zaczepił ją pies, Darek. Zatoczył parę kółek wokół niej, machając przy tym ogonem. Dziewczynka zachichotała, ale nie zatrzymała się. W końcu zwierzak dał jej spokój. Nie chcę głaskać to nie.

— Dziadku Julku! Widziałeś moje pastele. Kolorowe. Wszystkie kolory mają. Drogie, od mamusi i tatusia.

— Co tam szepczesz? — Znad powierzchni wyłoniła się pomarszczona twarz w okularach przeciwsłonecznych.

— Dlaczego siedzisz w tak głębokim dołku?

— Kopie.

— Ale co dziadku?

— Grób! Ktoś musi to zrobić. Nie będę płacił, żeby mi grób wykopano! Nie ma mowy…

— Widziałeś pastele?

— Nic nie widziałem! Nic nie słyszałem!

— Chory człowiek — szepnęła sąsiadka z pobliskiego ogródka. Rwała właśnie chwasty.

— Co powiedziałaś prukwo?!

— Nie słyszysz jak wnuczka do ciebie mówi, a to umiesz usłyszeć stary capie?!

Podczas krzyków i obelg, coś zabłyszczało czerwono-różowym opakowaniem. Tuż pod krzakiem z porzeczkami. Jeszcze nie otworzone, nowiutkie. Dziewczynka chwyciła swoją własność. Popatrzyła przez chwile na jaskrawą kompozycję. Próbowała sobie przypomnieć dlaczego zostawiła tu coś tak cennego. Rączkami otrzepała całość z wilgotnej ziemi i pobiegła.

— Tato! Znalazły się!

— Co takiego?

— No pastele przecież. Popatrz o te! — wysunęła ręce do przodu, żeby zobaczył. Po ciężkim westchnięciu obejrzał się zza ramienia — Pierwszy raz je widzę. Skąd je masz?

— Od was przecież. Co tydzień dajecie mi złotówkę. Moje kieszonkowe od siódmych urodzin. Zbierałam złotówkę do złotówki i uzbierałam na najdłuższe opakowanie w sklepie u Pani Kowalskiej.

— Aha.

— Zawsze chciałam ten zestaw. Pokazywałam nawet wam przez szybę papierniczego.

— Idź porysuj nimi. Mam dużo pracy kochana.

Zaczęła od pierwszej kreski. Plany się trochę pozmieniały i zamiast słoja, przed oczami miała własny dom. — Początek dość kanciasty — pomyślała. Poprawiła krzywizny paroma ciemniejszymi krechami. Jeszcze dach i okna. W środku kwadratu stała ona. Była tam sama.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • Bożena Joanna 2 miesiące temu
    Dziewczynka ma poczucie osamotnienia. Trudno o szczerą rozmowę z rodzeństwem, rodzicami i dziadkiem. Brakuje porozumienia w rodzinie, dlatego otacza ją smutek.
    Pozdrowienia!
  • sisi55 2 miesiące temu
    Dziękuje.
  • TheRebelliousOne 2 miesiące temu
    Heeeej! Myślałem, że już Cię nigdy nie zobaczę! :D Sam utwór jest... cóż, w Twoim stylu: dobry, ale smutny jak się nad tym zastanowić. Stawiam 5 i cieszę się z Twojego powrotu.

    Pozdrawiam ciepło :)
  • sisi55 2 miesiące temu
    Dziękuje
  • sisi55 2 miesiące temu
    W końcu Touchdown dokończę xd.
  • TheRebelliousOne 2 miesiące temu
    Śmiało, chociaż po Twoim zniknięciu niewiele rozdziałów weszło i zawiesiłem je, ale od wczoraj postanowiłem sobie, że kontynuuję to opowiadanie. ;)
  • sisi55 2 miesiące temu
    TheRebelliousOne No to mam niezłe wyczucie :D
  • Literkowa Bitwa na Prozę 2 miesiące temu
    Witamy w Bitwie i życzymy dobrej zabawy. Prosimy o zaznaczenie kategorii jako Bitwy Literackie i wstawienie linka na Forum:
    https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-proze-linki-do-w934/

    Literkowa
  • sisi55 2 miesiące temu
    Dzięki za przypomnienie.
  • Literkowa Bitwa na Prozę 2 miesiące temu
    sisi55 jeszcze wstaw kategorię, edytuj i tam w ramce pod tekstem wstaw Bitwy Literackie
  • Literkowa Bitwa na Prozę 2 miesiące temu
    Rozpoczynamy Głosowanie.
    Autorzy czytają i pozostawiają komentarze i nagradzają według zasady: 3 - 2 - 1 plus uzasadnienie; dlaczego?
    Zapraszamy obowiązkowo Autorów do czytania, komentowania i zagłosowania.
    Głosowanie potrwa do 10 marca /środa/ godz. 23:59

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania