LBnR -3 ten Który Się Śmieje ostatni
co nas nie zabije
nie robi z nas bohaterów
robi z nas potwory
z lepszą historią do opowiadania
miasto to beczka benzyny
ludzie to zapałki
jedna iskra
i wszyscy przypominają sobie
kim naprawdę są
pieniądze są tylko pretekstem
prawdziwą walutą jest strach
i uwaga
bo świat słucha tylko wtedy
gdy coś płonie
wszyscy jesteśmy psami
goniącymi samochody
nie dla celu
dla samego biegu dla momentu
w którym zasady przestają istnieć
chaos jest uczciwy
nie obiecuje niczego
dlatego nie kłamie
wystarczy tu mały impuls
żeby chirurg stał się rzeźnikiem
ojciec – katem
a święty – potępieńcem
chaos nas dopełnia
jak zapalnik w bombie
jak nóż pod gardłem
jak śmiech w ciszy
po strzale
pod presją
moralność łamie się
jak kość z suchym trzaskiem
i nagle wszyscy rozumieją
że porządek był tylko umową
podpisaną ze strachu
a my
jesteśmy skazani
na wieczną walkę
bo świat nie znosi równowagi
on potrzebuje pęknięcia
coraz mniej wierzy w sens
wierzy w eksperyment
sprawdzają
ile chaosu zmieści się
w jednym człowieku
a odpowiedź
zawsze brzmi:
więcej
Komentarze (4)
Nie wiem ile tu jest wiersza w wierszu, ale jest wszystko co mi się podoba. Wykorzystałeś temat (i to nie jednen) do cna, w swoim stylu...
To naprawdę jest dobra edycja konkursu dzięki Wam :)
Lubię DC, gdyby się rozpisać to uuuuuuuu... Nazwa też do DC nawiązuje.
Oj, dzięki innym na pewno. Poczytałem i kilka razy w głowę dostałem tekstem. Są duże kalibry.
ile chaosu zmieści się
w jednym człowieku
W JEDNEJ ŚWINI
a odpowiedź
zawsze brzmi:
więcej
Dzięki za rzut okiem 🫡
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania