LBnR -4 — ***Chociaż raz
Wystarczy raz wyjść na zewnątrz,
oglądać się w burzynach, z góry
początkowo! Ślepia nie są winne;
być może ciąży coś o znaczniejszej wadze
w pół zgiętymi kolankami do góry nogami
pod skórą na plecach, na wysokości szyi.
Korespondując ruchami do bezbarwności,
prawda ozdobi ten świat ponad poziom kloaki,
przez odzyskaną wartość — bez zwątpienia.
Pokwitowaniem legendy o tygrysich pasach,
choćby przez oddziaływania mitochondrialne,
będzie nadal wiedza zakłamana dla szarańczy...
_______________________________________
https://www.youtube.com/watch?app=desktop&v=GAoienoHi1Q&list=RDGAoienoHi1Q&start_radio=1&pp=ygUybGlzYSBnZXJyYXJkIHdoZW4gdGhlIGxpZ2h0IG9mIG1vcm5pbmcgY29tZXMgYXVkaW-gBwE%3D
Komentarze (19)
Więc wszystko... chyba że krówki? jejku
il cuore, jak fakty są czarne i białe, tak prawda była i będzie w odcieniach szarości.
Dzięki za zajrzenie.
Wrywa się brutalnie jakoś pod czerep, tam poddane obróbce, oddaje składniki suplementacji i tak staje się pożywne dla mentalu, bez przesytu nadmiarem.
nie mam talentu, moim zdaniem — nawet po obróbce — decydują same doświadczenia, o których wspominasz jako o składnikach suplementacji. Rzeczywiście mogą być naturalnym pokarmem dla każdego człowieka,
Dzięki za zajrzenie
Podoba mi się rytm i słowa wiersza. Coś innego, niebanalnego. Nie jest to łatwy tekst, bardziej impresja.
Beloniusz, dziękuję za ślad pod treścią.
bardzo przepraszam, ale nic z tego nie rozumiem. Choć na pewno sprawnie napisane.
Domi123, nie ma za co przepraszać, skoro tytuł wiersza współgra z doświadczeniem widzenia siebie w niecielesnej powłoce.
Dziękuję za zajrzenie.
Już to pisałam, trudne masz teksty dla odbiorcy. Każdy wyciągnie z nich coś innego.
Muza świetna.
Asteria -:)
Poruszyłem w tym wierszu tematykę. ściśle związaną ze sprawami ezoterycznymi.
Można siebie oglądać z góry.
Dzięki jeszcze raz, za zajrzenie.
Notopech
no widzisz, ja najczęściej siebie oglądam z wewnątrz i dlatego pewnie tak bardzo moje spojrzenie na siebie różni się od patrzenia innych :)
Asteria, doskonale rozumiem twoje metaforyczne spojrzenie -:) Metaforycznie ujmując to w całość -:)
Dzień dobry, rozpoczynamy głosowanie! https://www.opowi.pl/forum/glosowanie-literkowa-bitwa-na-rymy-bez-w478/#reply Zapraszam do oddania głosów. Przypominam również, że uczestnicy głosują obowiązkowo - w przeciwnym razie ich teksty otrzymają punkty minusowe (dokładnie -3)
*emotikon łapki w górę*
zsrrknight, dzięki za zajrzenie.
Notopech,
Słowo -Ezoteryka- to chyba klucz, ale nadal nie bardzo wiem, jak to ze sobą połączyć, choć jest klika istotnych momentów.
Oobe?
Najbardziej uderza końcówka =będzie nadal wiedza zakłamana dla szarańczy=chodzi o wszystkich ludzi?
Ten wiersz powinien trafić do szkół, dzieciaki mieliby, co robić, dumając nad nim :]
Aisak, tak. Dokładnie chodzi o OOBE, ale połączone już z transmigracją (lata doświadczeń).
Natomiast, teraz jest inaczej z tą wiedzą; nawet tą, publikowaną dzisiaj w internecie (dla szarańczy).
Więc dlaczego miałbym odstawać od tej praktycznej, skoro więcej czasu poświęca się na inną...
W edukacji nie ma prawa istnieć coś, co jest poza prawem na wolności.
Najgorsze są początki, kiedy nie można się poruszyć (powłoka ciała i strach).
Dzięki za zajrzenie -:)
Notopech
Krążyłam nad Twoim wierszem, jak sęp nad zającem xd i gdyby nie Twoja podpowiedź, to nigdy nie powędrowałabym w okolice Oobe.
A propos – przeżyłam to jeden raz ok 20 lat temu. Strasznie się bałam, bo nie wiedziałam, co to.
Pozdrawiam serdecznie🙂
Cóż, punkt widzenia zależy od kąta patrzenia. Choć to też często złudne.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania