LBnR - 4 Limeryk o siatce z zakupami

Raz dziadkowi na ulicy Fredry

pękła siatka z zakupami z Biedry.

„Wyleciało z toboła!

Ale ze mnie pierdoła!”

Gadał gwarą dość typową na Fredry.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania