LBnR - 4 Limeryk o siatce z zakupami
Raz dziadkowi na ulicy Fredry
pękła siatka z zakupami z Biedry.
„Wyleciało z toboła!
Ale ze mnie pierdoła!”
Gadał gwarą typową na Fredry.
Następne części: LBnR -5 Niepodobny do nikogo LBnR -6 Zaproszenie!
Raz dziadkowi na ulicy Fredry
pękła siatka z zakupami z Biedry.
„Wyleciało z toboła!
Ale ze mnie pierdoła!”
Gadał gwarą typową na Fredry.
Komentarze (31)
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-rymy-4-start-w1941/#reply
No i elegancko — masz tylko 10:10:7:7:11 (jedna sylaba mniej: ''dość'')
Jeśli oczywiście chcesz coś zmieniać, to moja podpowiedź -:)
Cho tutaj i daj swoją propozycję, też dam, jak wymyślę😊
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-rymy-4-start-w1941/
Cosik wymyślę i zapodam ¬‿¬
👎
A dlaczemu kciuk w dół? Masz coś przeciw?
Bo ja bo ja
Cała jestem w skowronkach.
Aha ¬‿¬
🙂
Tak, 'dość' niepotrzebne, mam pomysł na podrasowanie puenty:
Raz dziadkowi na ulicy Fredry
pękła siatka z zakupami z Biedry.
Wypadło z toboła,
dziadek w szoku zgoła
i odtąd gada językiem Fredry.
Nazwy miejsca albo zdarzenia nie powtarzamy w ostatnim wersie, bo forma krótka i przez powtórkę zubaża się treść.
Można też tworzyć limeryki nieklasyczne i nieregularne, czyli bez nazwy miejsca i bez wymogu długości wersów, ale całość musi być rytmiczna, a o tym decyduje rozmieszczenie akcentów.
Nie zauważyłam, bo roztargniona bywam, skupiłam się na puencie, bo to ona decyduje czy to limeryk, czy limerykopodobne ¬‿¬
"Raz dziadkowi na ulicy Fredry
pękła siatka z zakupami z Biedry.
Babcia marzyła by, po
biegła, bananów chciała.
Laską spowalniana, wyprzedził gnom."
Domi, Aisak, yanko w, na podstawie tekstu Domi123
A rymy gdzie? Wszystkie w klauzulach mają być dokładne ¬‿¬
skreślam "dość"
Nie czuj się spłoszona.
Cały denaturat masz pod adresem:
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-rymy-4-start-w1941/
Na temat, forma trochę odbiega. Na start ok.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania