Panie Buczyborze→O zmierzchu, nie wszystko na wierzchu. Można być nieco innym. Poszybować na marzeniach.
A jak się ziszczą, to jeszcze lepiej. Takie.. ludzkie te strofy...":)↔Pozdrawiam:)↔5
ehemmm. nie znam się na pisaniu wierszy( o ile to jest) ale obojętnie jaki tekst... potrzeba kropki i przecinki. Pan Buczybor wie najlepiej...
Rumu w tekście nie widzę.
Treść- życiowa. Nie wiemy co nasz czeka i każdy z nas ma swoje " po za..." nic nie rozumię.
Pnie Buczybór- rozumiem, szanuję... taki zamiar tekstu z iterpunkcją... za nią dostałby banie nawet od... nie wiem... nauczyciela wychowania fizycznego.
nie ocenę, ponieważ od oceniania są inni.
Pozdrawiam.
Wiersz współczesny całą gębą, ale nie wiem do jakiej formy rzeczywistości go zaliczyć:
wrażeń, rzeczy, idei czy wizji? I czy tę rzeczywistość należy zaliczyć do niekształconej, zniekształconej, odkształconej, czy może wykształconej?
Jakiś wykształciuch by się przydał, ja zaś dodam tylko, że wiersz mi się podobuje ?
Bardzo sowi wiersz :). Tak na pierwszy rzut oka przynajmniej :). Oczywiście każdy widzi po swojemu. Ja - dostrzegłam ucieczkę w sen (nie rozwiązuje problemów, chyba że systemem napoleońskim ;), ale jest najmniej szkodliwa z wszystkich "ucieczek") i władanie wieczorem - gdy uciekać nie trzeba.
Wbrew pozorom, umiejętność marzenia (takiego prawdziwego, a nie o stanie posiadania...), to zanikająca sztuka. Trzeba ją w sobie pielęgnować. Choć pamiętam z autopsji, że bywały momenty, gdy więcej poświęcało się na marzenie, niż na życie.
Podoba mi się, Panie Bucz. Jest niebanalnie i wiarygodnie.
Bardzo rytmicznie napisane. Ja osobiście w wierszu widzę pragnienie młodego człowieka o przejściu w inny stan, stan imaginacji, więc snu - tam, gdzie wszystko jest możliwe, oddalone od trapiących serce i umysł trosk. Choć ja gimnazjum mam już (na szczęście!) dawno za sobą, to i nawet teraz marzę, aby wzbić się ponad ziemię zupełnie tak jak marzyłam czasem będąc na lekcjach. Sama końcówka jednak uderza emocjami, mówiąc, że nic prócz marzeń nie można uczynić - no i niestety taka prawda, bardzo rzadko kiedy młody człowiek może wprowadzić własne marzenia bądź cele w życie, gdyż ogranicza go sytuacja życiowa bądź wymagania innych. Dorosłość, którą tak się straszy, ma jednak tą przewagę, że wtedy jest się bardziej wolnym. Przynajmniej w moim przypadku tak się sprawdziło. No, ale ja się postarałam - oby i inni zrobili to samo, odnajdując siłę by za marzeniami i celami gonić i uzyskiwać ich szczyt.
Pozdrawiam serdecznie, ocena pięć w pełni zasłużona. :)
też zastanawiałem nad tym wersem... Na początku go nie było, potem dodałem i nadal do końca nie jestem go pewien. No, konkurs już ruszył, więc nie ruszam na razie, ale może potem zmienię...
Dziękuję za komentarz
Rozpoczynamy głosowanie, które potrwa do 22 września /wtorek/godz. 23:59
Zapraszamy do czytania wierszy, komentowania i zagłosowania na najlepszy.
Plus krótkie uzasadnienie – dlaczego tak uważamy?
Ale jako całość ten utwór zabrał mi najwiecej czasu. Czytałem z pięć, może więcej razy i z każdym czytaniem rozjaśniały mi się kolejne diody w głowie.
Bardzo dobry, nie w prost a jednak z wykopem wiersz.
Komentarze (19)
Pozdrawiam
Literkowa
A jak się ziszczą, to jeszcze lepiej. Takie.. ludzkie te strofy...":)↔Pozdrawiam:)↔5
Rumu w tekście nie widzę.
Treść- życiowa. Nie wiemy co nasz czeka i każdy z nas ma swoje " po za..." nic nie rozumię.
Pnie Buczybór- rozumiem, szanuję... taki zamiar tekstu z iterpunkcją... za nią dostałby banie nawet od... nie wiem... nauczyciela wychowania fizycznego.
nie ocenę, ponieważ od oceniania są inni.
Pozdrawiam.
Ostatnia strofoida zajefajna ?
Wiersz współczesny całą gębą, ale nie wiem do jakiej formy rzeczywistości go zaliczyć:
wrażeń, rzeczy, idei czy wizji? I czy tę rzeczywistość należy zaliczyć do niekształconej, zniekształconej, odkształconej, czy może wykształconej?
Jakiś wykształciuch by się przydał, ja zaś dodam tylko, że wiersz mi się podobuje ?
Wbrew pozorom, umiejętność marzenia (takiego prawdziwego, a nie o stanie posiadania...), to zanikająca sztuka. Trzeba ją w sobie pielęgnować. Choć pamiętam z autopsji, że bywały momenty, gdy więcej poświęcało się na marzenie, niż na życie.
Podoba mi się, Panie Bucz. Jest niebanalnie i wiarygodnie.
Pozdrawiam serdecznie, ocena pięć w pełni zasłużona. :)
Dziękuję za komentarz
Zapraszamy do czytania wierszy, komentowania i zagłosowania na najlepszy.
Plus krótkie uzasadnienie – dlaczego tak uważamy?
Ale jako całość ten utwór zabrał mi najwiecej czasu. Czytałem z pięć, może więcej razy i z każdym czytaniem rozjaśniały mi się kolejne diody w głowie.
Bardzo dobry, nie w prost a jednak z wykopem wiersz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania