LBnR21_Świat jako absurd - Szukać czegoś, czego nie ma
W sensie tym stoi rozmówca
Co sędzią i panem się staje
Niejednokrotny z tysiąca i myśli
Zawiłością w absurdzie się styka
Próbuje zagadkę rozwiązać
Swych marzeń i celów nie zlicza
Jest katem i ofiarą swych chwil
Gdzie nie ma dla niego wytchnienia
Kiedy już czuje i aż się czerwieni
Że to co widział nie może współistnieć
W myśl istnienia to jedynie poeta
Co raczył świat stawiać jako utopia
Bo fundamentem się szczycą
Egzystencja nie zwodzi
Tylko ten byt i brak celu
Nie zmruży powiek ani jego snu
Innym krokiem podąża detektyw
Próbuje słowa oczom powierzyć
Kiedy już widzi że doszedł to sedna
Sprawa o tak się mu wymyka
I w codziennym życiu przed tv
Skocznym i pełnym szokowań
Co na drodze stoją i słupy
Pasy krzyżówka i rów
Ale przyjrzyj się temu uważnie
Może to kolejna kolej przyjeżdża
Tylko taka bez torów
To ci droga pełna absurdu
W istocie go nie ma
A jednak się szczyci
Gna niczym galop
A przecież to nonsens
Jednak o to w tym chodzi
Widzieć coś czego nie ma
Ludzie chodzą na głowach
I mówią że taki to klimat
Ja tylko chciałem być tu
Może także i trwać wśród was
Więc będę siać iluzję zniszczenia
Kara nie sięga kogoś - kogo nie ma
Komentarze (20)
Rzeczywistość jest absurdem i nasze życie codziennie zderza się z głupotą. Pozdrawiam
Dzięki za wizytę <3
nie wiem, ale nic nie rozumiem, czy chodzi o tego detektywa stąd czy stamtąd albo o żadnego bo nikogo nie ma, to jest dopiero absurd, 5.
Dzięki za komentarz :=)
W kwestii wierszy nie mam za bardzo jak się wypowiedzieć bo w ogóle się na nich nie znam ;) nawet w jednym procencie ;) mogę jedynie powiedzieć że ten wiersz mi się spodobał. Naprawdę super piszesz. Coraz lepiej moim zdaniem :D chociaż pamiętaj ze twoje pierwsze części opowiadań też były genialne. Dla mnie wygląda to tak jakbyś zawsze umiała ładnie pisać :D zostawiam 5 za ten wiersz <3
Jest mi niezmiernie miło, kto wie, może po to właśnie się urodziłam, aby móc pisać i sprawiać, że czytelnik pokocha moje opowiadania i wiersze. Nie jest jednak mi to oceniać, ale wam... Dziękuję <3
Przeczytałam dwa razy, żeby zrozumieć. Iście absurdalne. Ciut chyba pojęłam, ale głowy nie dam xD
Bardzo dziękuję, w istocie ciągną się absurdy...
No i kolejny fajny wiersz w Twoim wykonaniu :) z przyjemnością dam 5 :)
To ci zaskoczenie moje, bardzo mi miło, że czytasz moje wiersze... Zapraszam także do opowiadania :=) Pozdrawiam ciepło.
Tanaris chętnie przeczytam, ale teraz jestem w szkole ;) więc pewnie wieczorem to zrobię
Myślę, że może troszkę ci się spodoba, hmm właściwie to mam taką nadzieję ;p
Odnalazłam się w tym absurdzie i zostawiam 5.
Pozdrawiam.betti
Dziękuję ;) I także pozdrawiam ^^
Ludzie chodzący na głowach... taki klimat ... dobrze ujęte 5
Dzięki xD
Połowicznie się w tym odnalazłam. Istny absurd, 5 :)
Dziękuję za opinie... Bitwa naprawdę jest zacięta xD
Trochę się w tym absurdzie pogubiłem :/ Ale! Spróbuję jutro i może zagłębię się w głęboką głębię :D pozdrawiam cieplutko!
To efekt zamierzony, jednak można się w nim doszukać czegoś więcej :D Czytaj, może odkryjesz, co się za tym kryje xD
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania