LBnR_43 - Taniec Śmierci
Dance Macabre czyli taniec z białą i zimną Królową
Z Królową przed którą kłania się nawet najodważniejszy wojownik
Mając nadzieję, że tym skromnym gestem wyjedna sobie jej przychylność
A ona pozwoli mu się ukryć i dożyć sędziwego wieku
Jednak Śmierć, bo o niej mowa nie zawsze była taka bezduszna i zimna
Ona tak jak ja czy Ty miała imię i osobę, która znaczyła dla niej więcej niż wszystkie klejnoty świata
Była piękna i dystyngowana a pająki co roku kładły u jej stóp koronę z pajęczyn i rosy
A ona jak zwykła dziewczyna cieszyła się wiosną swojego jak się później okazało smutnego życia
Gdy dorosła pokochała nie tego którego jej przeznaczono
I z rozpaczy sprzedała, swoją duszę stworzenia pochodzącym wprost z piekielnych czeluści
A one obiecały jej, że jeszcze dziś jej mąż ją opuści
I stało się tak jak piekielne mary przyrzekły
Jednak w jej objęciach zmarł nie tylko mąż, ale i ukochany
Biedaczka nie mogąc, wytrzymać wbiła sobie nóż prosto w serce
I białe szaty okryły się ciepłą krwią
Jednak kiedy się przebudziła była nie w piekle, lecz u bram nieba
A tam jeden z Aniołów wręczył jej Boski wyrok, który głosił:
„ Ty jesteś Śmierć dostojna, lecz nie wszechmogąca
Ktokolwiek z Tobą zatańczy czy dotknie twej dłoni umrze"
I tak już od wieków ona tańczy z nami
A my nie mogąc zrozumieć jej bólu
Obwiniamy ją za dzień, który już nigdy nie nastanie
Komentarze (18)
Tino trochę mało tu do interpretacji, jeśli mówilibyśmy o prozie poetyckiej to troszkę za bezpośrednio, ale dam 5 za podjętą rękawicę. Nie zrażaj się, z każdym kolejnym tekstem będzie na pewno lepiej.
Pozdrawiam
Wróć, przeczytałem jeszcze raz, jest miejsce na interpretację jak najbardziej, po prost trzeba nie mieć zaćmienia jakiego ja doznałem jeszcze chwilę temu. Jest dobrze, za szybko przebiegłem pierwszy raz Twój tekst po prostu.
Maurycy Lesniewski
Uf bo już się przestraszyłm, no cóż raz na wozie a raz pod wozem.
Brawo za zgłoszenie uczestnictwa na Bitwę.
Historia mezaliansu i zaprzestania z miłości duszy. Biała pani tańczy teraz z nami
Ciekawe podejście do tematu.
Pozdrawiam serdecznie
stup - stóp
nuż - nóż
Sorry nie wylogowałam się.
pasja
Już poprawione i dzięki za wizyte
Uosobiona śmierć. Taki zabieg sprawia, że można się zidentyfikować z czymś, co jest stanem, a nie jest rzeczywistą osobą i chyba, to nadaje temu tekstowi dość oryginalny wymiar. Szczególnie przykuła moją uwagę końcówka:
"I tak już od wieków ona tańczy z nami
A my nie mogąc zrozumieć jej bólu
Obwiniamy ją za dzień, który już nigdy nie nastanie" ---> świetne ! :-)
Pozdrawiam, piąteczka :-)
Jakoś tak ostatnio mam nastrój do refleksji. Dzięki za wizyte
Sztuką chyba jest dobrze wykorzystać swój nastrój Tina, co nie ;-) Niekiedy pod wpływem refleksyjności powstają bardzo ciekawe, jeśli nie powiedzieć, genialne kawałki tekstu ;-)
Artbook
Oj to chyba musze jeszcze poćwiczyć jak chodzi o genialność XD
Lekki tekst. spodobała mi się historia o śmierci :)
Dzięki za wizyte
piąteczka podoba mi się
Dzięki
Witam,
"a pająki co roku kładły u jej stóp koronę z pajęczyn i rosy" - piękne
"I białe szaty okryły się ciepłą krwią" - bardzo rozbudzające wyobraźnię, śliczne...
Drobiazg: rażą mnie niektóre przecinki wstawione "nie tam gdzie trzeba"., ale ponieważ ekspertem nie jestem, nie będę się mądrzyć.
Co do samego tekstu, fajny, lekki w odbiorze. Pozdrawiam
Nie ukrywam, że interpunkcja to coś z czym ni nie po drodze.
Zapraszamy do głosowania na Forum
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania