...

...

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • literatx 10.09.2017

    Kolejna część lejka.
    Co my tu mamy? Poprzestawiana interpunkcja? No tak, specjalności. Specjalności, ritho – nie. RITHO TY BOGU. Genialne. Przepiękne. Brak błędów.
    Nie:)

  • Ritha 10.09.2017

    Co? :)

  • literatx 11.09.2017

    Ritha ta Twoja twarz taka zaciekawiona ,,co???" ,,no co sie lampisz"??? Hahha

  • Ritha 11.09.2017

    literatx bo Cię nie rozumieee :p

  • KarolaKorman 11.09.2017

    ,,- Z pozdrowieniami... M... '' - to piętro wyżej, bo to cały czas Cesare
    I jeszcze niczemu nie winne rybki ucierpiały, ach. No, nie dziwię się, że Cesare wpadł w szał. Dobra część, czekam na cd. 5 :)

  • Ritha 11.09.2017

    Dzięki Karola, masz rację z tym monologiem, poprawiam. Sceny złości pisze mi się najłatwiej :D

  • Canulas 18.09.2017

    "Mógł bezproduktywnie nie debatować z szefem i mógł nie zahaczać o tą knajpę." - czy dookreślenie "tą" jest konieczne?

    "I ten zapach..." - o właśnie. Często się zapomina o przedstawieniu (ba. nawet zaakcentowaniu drobnym) z pozycji innej, niż wzrok. Czasem fajnie jest rzucić nawet drobiazg z perspektywy innego zmysłu. Detal, ale na miejscu.

    "po czym zza drzwi dobyły się odgłosy ruchu." - brzmi mnie to nieporadnie jakoś. Udziwnienie, ale niecelne tym razem. Zostawiam pod rozwagę.

    "- Gdzie ona jest!?" - tu, pewnie pamiętasz. Znaczki odwrotnie.

    "- M jak mnóstwo innych imion i nazwisk! " - fajne. Ciekawa zbierzność. M jak mnóstwo. Lubię.

    Nie no, tu jest oczywiste. Nie przepuścił bym takiej okazji i dorzuciłbym coś o rybkach.
    Np: Napadłeś mnie w domu, pobiłeś, a dupskiem uprasowałeś połowę moich rybek..

    Tak tylko mówię.

    Generalnie ten Marco, to się coraz bardziej taki fajkosław wydaje. Pozostaje mieć teraz nadzieję, że największym psychopatą będzie Luigi, bo cuś dziwnie u niego cisza. Się zobaczy.
    I brak na kartach tej Lei. (nie wiem, czy dobrze odmawiam) WIem, że dla przeważającej, czytającej Cię płci, to mało ważne, ale jej zagubienie i łaszenie się było na swój sposób urocze. Toteż akcentuję, że brak.
    No, ok. Tyle,.

  • Ritha 18.09.2017

    " "po czym zza drzwi dobyły się odgłosy ruchu." - brzmi mnie to nieporadnie jakoś. Udziwnienie, ale niecelne tym razem. Zostawiam pod rozwagę." - wiem, straszny dziwoląg, ale chciałam jakoś/usilnie uchwycić ten moment, że Marco zbliża się do drzwi, a Cesaremu łomocze serce, bo już wie co zrobi za moment.

    Rybki powiadasz, hm...

    Brak Lei, wiem, skupiłam się na panach, a ona biedna tam gnije w pace. Swoją drogą to ciekawe, że twierdzisz, że była urocza, bo tu panie za nią nie przepadały :D Chciałam, żeby była właśnie taka:)

  • Canulas 18.09.2017

    Stara, poczcie, rzecz gustu

  • Canulas 18.09.2017

    poczciwa *autokorekta, eh

  • Adam T 03.11.2017

    Pięć lat nie jeździł ma rowerze - dupsko będzie bobol, ale Cesare chyba nie z tych, co dupskiem się przejmują. Powiem, że scena dynamiczna, z werwą napisana. Krótka, ale za to (mimo rozpierdzielonego akwarium) nie
    "rozwodniona", nieprzegadana. Karkołomne zdania potrafią rozwalić akcję, zmienić w referat, ale nie tu; nie u Ciebie. Cud, źe Cesare nie wszedł razem z drzwiami, grzecznie czekał, aź mu otworzą. W myśl "Kołaczcie..." itd.
    No, reasumując "podkręciłaś voluma".
    zdrawiamPo ;))

  • Ritha 03.11.2017

    "Cud, źe Cesare nie wszedł razem z drzwiami" :D No, fakt.
    Tak, Adamie, wszedłeś w lepszy nurt, tera będzie lepiej niż na początku :)

  • Tanaris 05.12.2017

    Coraz zabawniejsze zdania, czyta się je wyśmienicie. Dawka humoru, gdzieś tam w tle rozgrywa się poważna akcja. 5 :D

  • Ritha 05.12.2017

    No chyba nie umieć w tym klimacie wyeliminowac humoru, i w sumie chyba dobrze, wszak to nie melodramat ;)

  • Margerita 01.06.2018

    Ktoś się widzę wścieka bo nie idzie mu po myśli podobało mi się pięć

  • Ritha 01.06.2018

    Tu tez dziekuje :)

  • Elorence 05.07.2018

    Robi się gorąco. Kurde, oby Cesare nie wpadł w kłopoty...
    Marco, co za debil, ostatni idiota...
    Jezu, idę czytać dalej!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania