Poprzednie części: Lecą żurawie
Lecą żurawie
Wędrowne ptaki pozdrówcie niebo.
wam po drodze wciąż wypada.
Krzewią się najstarsze sprawy,
wieczność mnie zawsze zdąży przegadać.
Wędrowne ptaki szepnijcie niebu
jeszcze ta jesień, w nią przejdzie zima,
mniej zdrowia niż ludzi
mnie tutaj trzyma.
Wędrowne ptaki wpadajcie do nieba
za każdym wzlotem.
Ostatnią myśl, brakującą odpowiedź
weźmiecie ode mnie z powrotem.
Komentarze (3)
Ciekawe, wędrowne ptaki jako pośrednicy między nami i niebem.
Łał, piękna odslona. Inna, niż większość Twoich. I powiem, że bardzo...
Celka, to bodajże mój najdawniejszy wiersz, przyniesiony ze spaceru.
Żona była z niego dumna, pokazywała w pracy ogólnopolską gazetę, w której btł wydrukowany.
To kolejna przeróbka.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania