„Legenda” o wilku św. Franciszka
Lata młode ma za sobą.
Teraz ledwie powłóczy nogą.
Dziś gonił za sarną zwinną
lecz była czujna i szybka
-- tym razem umknęła.
*
Wilk tymczasem dogorywa.
Wyposzczony no i głodny,
wiekiem i życiem styrany.
Postanowił zmienić menu
-- przerzucił się na barany.
*
Skraj lasu był mu dobrze znany,
gdzie na łąkach zając hasał.
Kiedyś łów był tu wspaniały.
Teraz bolą łapy, w stawach łupie
-- nie da rady przy tym kręgosłupie.
*
Lecz wspomniał owce, barany,
co w pobliżu popasały.
Okrąglutkie i tłuściutkie
-- na samą myśl ślinka ciecze.
*
Udało się raz, drugi, trzeci
-- zostały na trawie krwi strugi.
Lecz ludzie hałas zrobili.
Nie mogli dać radę wilkowi,
to świętego sprowadzili,
by poskromił owiec zabójcę.
*
Osoba spokojna, odważna,
do bestii zbliża się powoli.
Wilk wyczuł dobre intencje,
podając łapę na zgodę.
*
Odtąd głodny już nie biegał
-- na gotowe żarło przychodził.
Przez dwa lata dokarmiany
zostawił w spokoju barany.
*
Niezła wyszła z tego sprawa
-- cieszy się gromada cała.
„Wilk cały i owca cała”.
Drugi morał z tego płynie taki:
„Wojna rujnuje, zgoda buduje”.
P. S.
„Ten bowiem kocha swego nieprzyjaciela, kto nie boleje nad doznawaną krzywdą,
lecz dla miłości Bożej smuci się grzechem jego duszy i czynem okazuje mu miłość”.
Komentarze (9)
Znowu bluźnisz przeciwko woli bożej.
Poniżej masz jego nakaz dotycząctch zachowań wobec wrogów:
"Oz. 13:16 Samaria będzie spustoszona, ponieważ sprzeciwiła się swemu Bogu. Padną od miecza, jej niemowlęta będą roztrzaskane, a jej brzemienne będą rozprute"
I stalo się milosierne umilowania nieprzynaciół
Jak już pałasz zapałem do ewangelizowania, wpierw zacznij od lektury wszystkich ksiąg biblijnych. Na zachętę info - 73 takie do przeczytania.
Żydzi przed nadejściem Chrystusa przypisywali swoje niegodne zachowania woli Bożej. Wiara chrześcijańska oparta jest na nowym testamencie tzn. od narodzenia Chrystusa jak mniemam jest ci wiadome.
Chodzi mi o przekaz ludzkich zachowań, których przykładem był św. Franciszek z Asyżu, w trochę inny sposób.
Sokrates
Nie, natomiast kolejne pouczanie wynika z tego, że jest niewiadome choćby to:
Mateusz (Mt 5, 17) "Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić".
Twoja riposta jest kolejnym bluźnierstwem.
Pomnij, by posługiwać się cytatami dopiero po starannym poznaniu całości "słowa bozego".
To nie tort, z którego można wybrać co komu smakowite.
Grzeszysz, pycha jest grzechem ciężkim😫
Dorzucę tu, bo zrobiłby sie elaborat a takich koronki i paciorki nie trawią - za dużo zdań.
Jezus z Betlejem, syn boży to nic innego jak bóg Jahwe, ten od ST i dekalogu. Wielu widzi w nim kolejnego boga stąd "boże narodzenie".
To zalatuje herezją, gdyż bóg może być jeden
A że trójca to pod potrzeby logistyki. Najprośvuej to o Kowalskim. Jeden on ale gdy na wywiadówce to nie jako kochanek mąż a Kowalski ojciec. W robocie, przy tokarce już nie bóg ojciec, a Kowalski tokarz. To wygodne.
Gdyby w robocie bzykał kogoś tam to zdrady nie byłoby gdyż on tu nie jako mąż a tokarz.
św. Franciszek wilka złapał?
NO!
Mógł gdyż majtki zostawił ojcu jako spłatę rabunku, a chodził we włosiennicy, zaś siadał gdzie się dało gołymi półkulami
Tak ogólnie: historia jest pisana aby wzniosłość była aktualna.
Ps. Dla opcji
Z religią jest podobnie albo bardziej🐫
Sprytnie ujęty opowijski światek👏
Zdrowia :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania