Poprzednie części: Limonka Watażka
Limonka na Dzień Orangutana
Przypadek to rzadki pewnej dzierlatki
Co orangutan był wciągnął do klatki
Seks w oku miał błysku
Lecz dostał po pysku
O zgodę wpierw poproś mej matki
Następne części: Limonka Poeta z Opowi
Komentarze (11)
Hej, Marabucie 🤣
Podoba mi się toponim zawarty w wersji tego limeryka (nie jest tak, jak w zawartych już zasadach o geografiach; jednak funkcjonuje jako czysty klasyk — i to nie błąd!)
Pozdro.
Zoobacz to po nim pewnie spłynęło...
Co za małpa😂
Pozdro
Right back at you bud
Dzien dobry :) uśmiałam się :)
Śmiałem Cię uśmiać🤣
Dzień wspaniały.😀
zuch dzierlatka :)
Nierzadka gratka
Zamiast banana dla orangutana🤣
I kolejny limeryk Marabuta, roʻwnueż znakomity🤣
również
Gdy pewien poeta z opowi niesłusznie
Z dobrym portalu zadarł był duszkiem
Gdy dotknął tabu
Natychmiast marabu
Zamienił go w nocnik pod łóżkiem
🤣🤣🤣
Marabut vel Marabu
Szamanie Ptaku 👏👏👏👏👏👏😊
Pięknie dziękuję za uznanie ma chère Madame.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania