Poprzednie części: Limonka Watażka
Limonka Pomyłka
Kolega dziewczyny mej Franki
Pojechał był z nami na sanki
Szampana z szamponem
Pomylił wieczorem
I z nosa leciały mu bańki
Kolega dziewczyny mej Franki
Pojechał był z nami na sanki
Szampana z szamponem
Pomylił wieczorem
I z nosa leciały mu bańki
Komentarze (3)
😃
Bańka bańce nierówna. Dobre.
😀
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania