List do świadomości

O świadomości moja moja najmilejsza

Co w duszy mojej swoje masz mieszkanie

Piszę do ciebie o atencję proszę

Bo jedno trudne mam ja zapytanie

 

Cogito ergo sum myślę a więc jestem

Imć Kartezjusz stwierdził tak filozoficznie

A ja bym chciał bardziej rzeczowo

A ja bym chciał merytorycznie

 

Z tobą moja pani słów zamienić kilka

Czy Jestem kiedy myślę o grzesznej rozpuście

Samouwielbieniu bez żadnej li cenzury

Gdy egoizm czule w białej tulę chuście

 

Czy jestem gdy empatię do diabła posyłam

Kiedy nienawiścią żywię swe uczucia

Kiedy wszystko sądze chęcią posiadania

I nie okazuje nikomu współczucia

 

Kiedy ja jestem świadomości miła

Powiedz kiedy ja naprawdę jestem

W algorytmach zdarzeń niby przypadkowych

Wciąż nękany czasu bezwzględnego testem

 

A jeżeli jestem to powiedz mi po co

Czy po to by czekać li na umieranie

Czy może właśnie po to abym dzisiaj

Mógł ci zadać to trudne pytanie

 

Nie chcę żyć już w strachu mojego więzieniu

Głuchy na serca swego głos proszący

Pośród tylu krzywd niezasłużonych

Ślepy niemy i przytakujący

 

Tak mi się wydaje świadomości droga

Myśl się silna rodzi chociaż jeszcze płocha

Że ja tylko wtedy tak naprawdę jestem

Tak naprawdę jestem tylko kiedy kocham

 

Amo ergo sum kocham a więc jestem

Poprawiam cię poprawiam kartezjuszu miły

I boga o wsparcie zaraz w duchu proszę

Na resztę mojej drogi daj mi panie siły

Następne częściList do przyszłości

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Shira 3 mies. temu

    daleko mi do obojętności, zdążyłam przeczytać, bo czytać Ciebie warto...,
    cokolwiek napiszesz...
    Pióro Twoje cudne i dzięki Ci za to Młody...

  • Shira 3 mies. temu

    zapomniałam dodać, że o sobie napisałam: Cogito ergo...cud!

  • Marabut 3 mies. temu

    Shira Mirabiliter cogitas et semper sic cogita

  • Marabut 3 mies. temu

    Tecum etiam magis iuvenis fio

  • Marabut 3 mies. temu

    Mój inner child musiał na jeden dzień wyjechać zostałem tylko ja "młody"

  • il cuore 3 mies. temu

    /Nie chce żyć już w strachu mojego więzieniu/ – raczej: więzienia
    /Kiedy wszystko sądze chęcią posiadania) – sądzę
    /Czy Jestem kiedy myśle o grzesznej/– myślę
    )Nie chce żyć już w strachu mojego więzieniu/ – chcę: więzienia
    /w duchu prosze
    Na reszte mojej drogi/ – proszę: resztę

    Nie jest źle ale spróbuj poprawniej 🌿

  • Sokrates 3 mies. temu

    Mądre przemyślenia, pięknie podane chętnie przeczytam, skonsumuję - 5

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania