***(List, o którym mówiłaś...)
List, o którym mówiłaś w przedsionku
(masz jeszcze chrust na stopie),
szedł długo i w tajemnicy,
nabrał piasku.
Nie wiem, kto wyrwał ci te słowa,
zgniótł w burzę.
Pod stosem dłoni brakuje koperty,
w przedsionku nie palą się oczy.
Komentarze (45)
Nie wiem, Neurotyk czy to dobre, nie wplotłeś grafomanii, a to ma być teraz nowym nurtem w poezji... może to jeszcze przemyśl, wszak trzeba z duchem czasu... Opowi, oknem na świat...
Cóż, nigdy nie jestem pewien. Po to wystawiam na widok.
Przeszkadza mi przecinek po tajemnicy, fajniej się czyta, że ''w tajemnicy nabrał piasku'', co prawda ja się nie znam, ale uważam, że tak lepiej.
Betti, dziękuję za sugestię. Nie jestem zadowolony z niego. Niech polezy jeszcze z dzień. Zobaczymy.
Czytałem przed chwilą wiersz Ryszarda Krynickiego +++ ["nagle nagi, obudziłem się"].
W dwóch wersjach. Wszystko możliwe zatem.
Trza nam pisać zatem inaczej, przeplatać... pobawimy się wykorzystując patos i zużyte rekwizyty?
Mógłbym sparodiowac jakiś tutejszy styl. Dawno nie bawiłem się w to, więc nie znam swoich obecnych możliwości, ale spróbować mogę, dla ćwiczenia. Kogo bierzemy na warsztat?
Neurotyk czy wymyślamy jakiś oryginalny?
Betti, tak po pomyśleniu: żeby to było autentyczne i nie tanie takie, trzebabyloby trochę z serca to napisać. Boję się że wtedy zostanie wzięte za poważne...
Neurotyk ja wypuściłam.. z serca.
betti już? Szybka jesteś. Ja jeszcze kawy nie wytrabilem
Neurotyk umówiłam się z przyjaciółką więc spieszyłam się, nie oceniaj mnie bezlitośnie. To z serca, a ja wrażliwa...
betti jeszcze Ci serce pęknie.
Każdy przeżywa swoje wiersze i krytykę, ważne by nie robić tego z jakiegoś piedestał, bo można obic się o jego kanty.
Belkot, 1.
Ritha jest ukąszona moją obecnością chyba. Posuń dupe, bo jeszcze tu posiedzę ;) Dawno Cię nie było u mnie. Dzięki za ślad;)
Bylam, bylam ;)
Zapraszam ponownie;)
Neurotyk, kobiety są emocjonalne, i muszę się wyżyć. Możesz to czynić u mnie. Nie nie mów mężowi. ;)
Neurotyk no popatrz, jak zazdrość wyłazi. Jeszcze sobie kogos znajdziesz, nie przejmuj sie (betti zdaje sie byc stara panna, bier sie za nia!).
Zaro emocji, Neuro, po prostu nie lubie Twojej poezji. Galazki, galazki, galazki. Nuda, monotematycznosc i wlasnie - zero emocji. Przedszkolny belkot.
Ciao!
(w tym wypadku substytutem galazek jeet piasek)
Ritha, miło że skorzystałas;)
Ritha, Ritha... uśmiałam się z tej starej panny. No cóż, przykro mi, ale nie jestem do wzięcia.... podziwiam, Ritha analizę osobowości... kłaniają się podstawy psychologii.
Jak widać na poezji tak samo się znasz... może pozostań przy prozie, po co się ośmieszać?
betti bla bla bla, blabla, bla, bla
bla, bla
Ritha każda baba chce mieć ostatnie słowo.
Neurotyk ;)
Neurotyk dlatego betti nigdy nie potrafi skończyć żadnej dyskusji, to wiele wyjaśnia :)
Jestem jedynie echem jej słów.
Bla, bla!
Ritha ha, ha, ha...
Mam wrażenie, że powtarzasz pewne zwroty, sformułowania. Poezja wysoce intelektualna, ale ja nie o tym. Nie chcę też bawić się w porównywanie, bo wiadomo, że tutaj jest poziom wyżej. Tego nie zamierzam podważać. Ale zastanów się, czy aby nie jest tak, że od jakiegoś czasu zamknąłeś się w pewnych sformułowaniach i przestałeś się rozwijać. A szkoda. Naprawdę szkoda.
Miałem przerwę kilku miesięczna w wierszach więc się wprawiam teraz, by Cię zaskoczyć rozwinięciem moim w kierunku nieslychanym ;)
Kwiatki, gałązki to moja domena. Nie odbieranie mi ich, maja grafomanie z tego słynie. Idę dmuchać w swój zagielek.
Baj
Neurotyk tutaj akurat gałązek nie ma, pomijając lekkie napomknięcie (masz jeszcze chrust na stopie).
Chodzi mi bardziej o to: "masz jeszcze (...)", "w przedsionku nie palą się oczy".
Nie musisz publicznie niczego przyznawać, to Twoje tworzenie i tylko od Ciebie zależy, co przyjmiesz, a co odrzucisz. Ja tylko proszę, byś się zastanowił.
Enchanteuse nam fetysz tych gałązek, musiałbyś mnie wyleczyć, nie wiem czy umiesz;)
*musialabys
Neurotyk mówiłam, że rzecz nie w gałązkach. Przynajmniej tutaj.
No dobra, gałązki też są tym schematem trochę. Fetysze są okej do pewnych granic, ale nie w poezji :)
Enchanteuse, ja buduję nową poezje gałązkową. To będzie jeden z nowych rytow takich. Mam nadzieję hehe ;)
Neurotyk wspaniale, ale gdybyś tchnął w nią nieco nowych fraz, zyskałaby na tym. Masz potencjał i wiesz o tym, ale to właśnie trzeba rozwijać. A nie tłumaczyć, że grafomania i tak ma być ;)
Co nie oznacza, że to co piszesz jest złe.
Neurotyk poezja gałązkowa? Kupuję, podoba mi się pomysł...
Enchanteuse zapraszam do wiersza "Gałązki". Nie ma go na stronie głównej.
betti, trochę żartowałem, ale zaczynam brać to na poważnie.
Neurotyk pewnie, ale najpierw muszę odpocząć od literatury pięknej, bo mózg mi się zaczyna lasować :P
Enchanteuse tutaj nie ma od czego, nie dodawaj sobie;)
Neurotyk ależ to jest akurat komplement dla Ciebie, nie dla mnie. Zresztą Twoje pisanie łatwe nie jest, musisz to przyznać.
Neurotyk skoro może być mieszana, to gałązkowa też....wszystko w ramach nowych nurtów. Trza się bawić!
betti, ja nic nie biorę na poważnie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania