Oczywiście w głowie zagrał mi Dżem i "Listy do m", bo to muzyka mojego miasta. Twój tekst nie ma z tą piosenką zbyt wiele wspólnego, ale tytuł bardzo zbliżony. Chociaż może i troszkę ma...
Pierwsza strofa bardzo w moim guście. Czuć chłód i żal.
Pozdrawiam serdecznie!
teraz od nowa uczę się alfabetu" - czy nie powinno być "mówiłeś?"
Poza tym 2x się, to średnio. Może na końcu. "Teraz od nowa muszę poznać alfabet" czy coś.
No nie wiem, tak sobie tutaj rozmyślam.
A w ogóle, ja to (choć jak wiadomo, się nie znam i z góry przepraszam za śmiałość) bym to odarł, aż do onirycznej kości. Powycinałbym, choćby, na próbę, wszystko co nie jest wyrażeniem same w sobie. Amputowałbym wszelkie mosty pomiędzy nośnikami. Wszystkie "się" "a" oraz "i". Choćby na próbę i dla poprawy kondycji w zabawie słowem.
np, takie "później" albo "wczoraj". Słowa, które są podwalinami pod ustalenie chronologii. A gdyby tekst z nich ociosać, może by osiadł w różni. Tak sobie głośno myślę.
żałosne jest takie grożenie. nie zawsze zgadzam się z betti, ale całkowicie przesadzasz. betti ma swoj styl pisania, swój sposób patrzenia na prozę czy poezję. to już prawie pod nękanie podchodzi. proponuję wam byście sobie nie wchodzili w profile i tyle. pozdraw.
Komentarze (16)
Bardzo ładne, subtelne, z cieższym przesłaniem.
Witaj Ritha, nie wiedziałam, że czytasz wiersze... dziękuję.
betti zdarza mi się :)
Słowo „czystych” bym wyrzucił. I puentę bym zmienił , ale, że nie jestem zrzęda to powiem, że bardzo mi sie podoba!
Nie mogę wyrzucić i nie mogę zmienić puenty... jak zwykle dziękuję za ''podobanie''.
Oczywiście w głowie zagrał mi Dżem i "Listy do m", bo to muzyka mojego miasta. Twój tekst nie ma z tą piosenką zbyt wiele wspólnego, ale tytuł bardzo zbliżony. Chociaż może i troszkę ma...
Pierwsza strofa bardzo w moim guście. Czuć chłód i żal.
Pozdrawiam serdecznie!
Dzięki Justysia za przeczytanie i ślad.
Pozdrawiam.
"mówiłeż że czasami tak bywa
kiedy się miłość myli z pożądaniem
ja pomyliłam wszystko
teraz od nowa uczę się alfabetu" - czy nie powinno być "mówiłeś?"
Poza tym 2x się, to średnio. Może na końcu. "Teraz od nowa muszę poznać alfabet" czy coś.
No nie wiem, tak sobie tutaj rozmyślam.
A w ogóle, ja to (choć jak wiadomo, się nie znam i z góry przepraszam za śmiałość) bym to odarł, aż do onirycznej kości. Powycinałbym, choćby, na próbę, wszystko co nie jest wyrażeniem same w sobie. Amputowałbym wszelkie mosty pomiędzy nośnikami. Wszystkie "się" "a" oraz "i". Choćby na próbę i dla poprawy kondycji w zabawie słowem.
np, takie "później" albo "wczoraj". Słowa, które są podwalinami pod ustalenie chronologii. A gdyby tekst z nich ociosać, może by osiadł w różni. Tak sobie głośno myślę.
Can jesteś wymagającym czytelnikiem, ale to dobrze... na razie usunęłam jedno się, reszta musi poczekać...
Poprzedni tytuł bardziej mi się podobał.
Nie zmieniłam tytułu, nie tutaj...
Wiesz co? Może się kuźwa spotkamy, bo załamujesz mnie różnicą między komentowaniem a pisaniem. Byłoby wesoło albo tragicznie.
Jesteś zbyt prymitywny, żeby chcieć się z Tobą spotkać... takie elementy mnie nie kręcą. Bez urazy...
żałosne jest takie grożenie. nie zawsze zgadzam się z betti, ale całkowicie przesadzasz. betti ma swoj styl pisania, swój sposób patrzenia na prozę czy poezję. to już prawie pod nękanie podchodzi. proponuję wam byście sobie nie wchodzili w profile i tyle. pozdraw.
Ty się lepiej zapytaj, komu riggs tutaj nie groził? Mnie już nie pierwszy raz, kiedyś za to beknie... ale na razie jedynie notuję.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania