Ritha - no niechaj będzie. Siądzie lub nie siadzie. Obaczymy. Zawsze jakaś zabawa - odskocznia - rozrywka. Zresztą Ty też masz z 15%, bo na bazie gadek z Tobą to powstało
Ritha - list zajebisty. Ritha, poważnie. Czasem takie zwierciadlane aha, posuwa dalej kulkę we łbie. Nie umniejszaj se. Mamy szkieleta - obaczyymy jak siądzie.
Namęczyłem się z Orn i Sma. Chyba nawet kogoś przywołałem znakiem.
Nie trudne wcale, bo całą mechanikę na łeb biorę ja, a Wy pomału, pomału i sie ogarniecie.
Tu jest po prostu wielowątkowo, żeby to było rozbudowane, ale trzon jest prosty.
Nie pękaj ino startuj, bo są 4 niewiasty i kawaler Marok, póki co
fanthomas - nic na chama. Nie będę kłąmał. Zamysł jest taki, by to było nieco obligatoryjne. W sensie - nie piszesz, zostajesz w tyle. Nie masz czasa -ok. Bydziesz miał - zapraszam.
Nic na chama.
Jeszcze przecieram oczy ze zdumienia. Trzeba mieć łeb żeby takie coś wymyślić. Nie do końca wszystko rozumiem, ale będę śledzić poczynania śmiałków i dopingować!
Pozdrawiam.
Oceny pod takim tekstem, to... Noo, fajnie, że ktoś docenia. Śledź, śledź. :)
A jak się nasledzisz, zapraszam do świata przygód.
Nie jest tak ciężko.
Pozdrox
Canulas ja tam lubię takie różne ciekawe pomysły, ale na pisanie mam czas tylko jak dzieci jeszcze albo już śpią, więc ograniczę się do dopingu:) I szacun za pomysł.
Hej. Widzę, że dwoisz się i troisz, żeby rozruszać tę lekko trupieszejącą tancbudę opowijską. Podziwiam mrówczą pracę i "zazdraszczam" po części inwencji. Piszę to całkiem szczerze. Są książki interkatywne, dlaczego pisanie miałoby takie nie być? Zabawa nie dla mnie, czasowo nie wyrobiłbym nawet stojąc na uszach. To zabawa dla "czasowych".
Oddalam się w ukłonach.
Pozdrawiaki ;)
Komentarze (35)
Dzięki :)
Po mojej stronie ;)
Z potworami walcz, pani "nie pójdę na łatwiznę" ;)
Dałam piendź! ;)
Spox - w ógóle ocenianie zegoś, co nie jestt do końca "literackie", to... nie trza ;)
Canulas pracy żeś wsadzil więcej niż wysranie 5 wersów mdłego wiersza o miłosci, jakich pełno. Za wysiłek 5.
Ritha - no niechaj będzie. Siądzie lub nie siadzie. Obaczymy. Zawsze jakaś zabawa - odskocznia - rozrywka. Zresztą Ty też masz z 15%, bo na bazie gadek z Tobą to powstało
Canulas takich gadek, ześ Ty gadał a ja mówilam "aha, aha" xd, więc nie pitol. Mi się podoba póki co, super mi się list pisało :3
Ritha - list zajebisty. Ritha, poważnie. Czasem takie zwierciadlane aha, posuwa dalej kulkę we łbie. Nie umniejszaj se. Mamy szkieleta - obaczyymy jak siądzie.
A...ha ;p
Oki, obaczymy. Ide, padam na ryjek.
Pozdrawiam :)
Ritha - bye
Strasznie skomplikowane, ale pomysł przedni i chylę czoła.
Noo, trochę tak, ale ja tu dotłumaczam na bieżąco jak coś. Początek ciezki, potem idzie. WIem, że na pierwszy rzut oka może wydawać się dziwne.
ale to skomplikowane
pojedynek z bossem trudny jak w soulsach
co najmniej ornstein i smaug
Namęczyłem się z Orn i Sma. Chyba nawet kogoś przywołałem znakiem.
Nie trudne wcale, bo całą mechanikę na łeb biorę ja, a Wy pomału, pomału i sie ogarniecie.
Tu jest po prostu wielowątkowo, żeby to było rozbudowane, ale trzon jest prosty.
Nie pękaj ino startuj, bo są 4 niewiasty i kawaler Marok, póki co
Canulas chyba nie mam czasu na tyle (ani na przedzie), ale jak cztery niewiasty to pasuje wystartować
fanthomas no raczej :)
fanthomas - nic na chama. Nie będę kłąmał. Zamysł jest taki, by to było nieco obligatoryjne. W sensie - nie piszesz, zostajesz w tyle. Nie masz czasa -ok. Bydziesz miał - zapraszam.
Nic na chama.
Jeszcze przecieram oczy ze zdumienia. Trzeba mieć łeb żeby takie coś wymyślić. Nie do końca wszystko rozumiem, ale będę śledzić poczynania śmiałków i dopingować!
Pozdrawiam.
A brzydkie oceny znów ktoś wrzucił, więc zasłużoną piątką Ci podreperowałam :)
Oceny pod takim tekstem, to... Noo, fajnie, że ktoś docenia. Śledź, śledź. :)
A jak się nasledzisz, zapraszam do świata przygód.
Nie jest tak ciężko.
Pozdrox
Canulas ja tam lubię takie różne ciekawe pomysły, ale na pisanie mam czas tylko jak dzieci jeszcze albo już śpią, więc ograniczę się do dopingu:) I szacun za pomysł.
Ja chyba jednak wolę mdłe wiersze o miłości.
Najwyraźniej nie trafiłem do właściwej gry.
Nooo, to jest dość specyficzna inicjatywa. Wiadomo, że, (jeśli w ogóle) siądzie jedynie garstce osób.
Cóż, zobaczymy.
Hej. Widzę, że dwoisz się i troisz, żeby rozruszać tę lekko trupieszejącą tancbudę opowijską. Podziwiam mrówczą pracę i "zazdraszczam" po części inwencji. Piszę to całkiem szczerze. Są książki interkatywne, dlaczego pisanie miałoby takie nie być? Zabawa nie dla mnie, czasowo nie wyrobiłbym nawet stojąc na uszach. To zabawa dla "czasowych".
Oddalam się w ukłonach.
Pozdrawiaki ;)
Nooo i o to dokładnie chodzi. O zabawę, jakieś novum. Nie siądzie - trudno.
Dzienks, Adam.
Zacny pomysł Canu, jednak ja również spasuję. Ale za Boba Pomysłowicza dostaniesz zasłużoną piątunię ;)))
Nie piątuniuj, tylko startuj. Ty i Cyber, takie milośniczki RPG i co?
Canulas RPG brzmi jak pożeracz czasu. Mam za dużo opowijskich zaległości do przeczytania+skomentowania, zeby się w to bawić :D
Kim, tu się zgodzę. No nic. Nie śpij do jedenastej codziennie, to będziesz miała czas ;)
Canulas osz ty. Wyłącz w końcu tą kamerkę. Mowiłam ci już tyle razy....
Kim, nieee. Bydzie działać.
Trudne się wydaje strasznie;( Ale podziwiam Cię za te wszystkie pomysły, chęci i zaangażowanie. Odwalasz tutaj kawał dobrej roboty-tak btw:)
Jejku, nie trudne. Ja za "rynkę" prowadzę i roztłumaczam. Dzięki Blanku ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania