Literkowa Bitwa Na Rymy - 18- Zobacz Boże moją śmierć. - Proszę kochany.
Proszę, kochany nie zamykaj okna.
Bo gdy wiatr wieje, słyszę, jak układa się do snu świat.
Świat, na którym jestem już więcej niż rok czy dwa.
Kochany proszę, nie gaś jeszcze światła.
Bo po ciemku trudno jest napisać list.
List do Boga, który obiecał mi.
Coś więcej niż smutek i łzy.
Kochany zostaw mnie samą.
Bo przy tobie płakać mi wstyd.
A wstyd miesza się z trwogą.
Że, to już moje ostatnie dni.
Kochany, teraz gdy już mnie nie słyszysz.
Słyszę tylko delikatny mego serca rytm.
Który każe chwycić mi za pióro.
I nabazgrać na kartce parę skarg.
Boże nie na Ciebie, lecz na Twój świat.
A może jednak Ty też nie jesteś wszechmocny.
Bo gdyby tak było...
Boże nie patrzyłbyś na moją śmierć!
Tylko jakoś byś mi pomógł.
I powiedział mi, że...
Ja tu jeszcze wrócę, na tę ziemię pełną wad.
Na ten Twój i mój ukochany pełen nieładu świat.
Nie ważne jako kto.
Nie ważne w jakiej formie.
Czy mrówki, czy cienia.
Czy koszmaru, czy złudzenia.
Nie ważne!
Bo ty wiesz, że w moim sercu najsilniejsza jest broń.
Broń, którą podarowałeś nam po to.
Byśmy sami nie szli przez życie.
Boże więc pozwól mi jeszcze tutaj być.
Kończę już, bo słyszę kroki.
Ktoś idzie!
Zabawne ale wiem, że to nie ty.
Bo ty Boże, zobaczysz moją śmierć.
Z swego tronu.
Kochany czy to wszystko słyszałeś?
Jeśli tak, to już wiesz.
Że, po raz ostatni mnie jako mnie.
Na Ziemi widziałeś.
Komentarze (8)
Bardzo ładnie :) Te wszechobecne kropki są ciut nie na miejscu, ale czytając wstawiałam sobie własną interpunkcję i wyszło nieźle. Dam 4.5 czyli 5 :)
Dzięki wielkie
Tu jest tyle emocji, że momentami gula staje w gardle...
Mój ulubiony fragm.:
"Kochany proszę, nie gaś jeszcze światła.
Bo po ciemku trudno jest napisać list.
List do Boga, który obiecał mi.
Coś więcej niż smutek i łzy."
"Boże nie na Ciebie, lecz na Twój świat." - a po takich wersach to się chyba trza spowiadać XD
No i potem jeszcze ten:
"Kończę już, bo słyszę kroki.
Ktoś idzie!
Zabawne ale wiem, że to nie ty.
Bo ty Boże, zobaczysz moją śmierć."
No, a te kropki co Karola pisała też mnie irytują, lepiej by było chyba w ogóle bez, ale mniejsza z tym. Już wczoraj zostawiłam 5, bo widziałam, że dobrze wgryzłaś się w temat. Moim zdaniem oczywiście. Pozdro :)
Dzięki wielkie. No kropki to chyba mój taki znak rozpoznawczy. :)
Fajny wiersz, w niektórych momentach (według mnie) powinna być duża litera, nie mała. Też się lekko czepię kropek!
5
Już w innych wierszach likwiduje kropki.
Dzięki za wizyte
To co sądzę napisałam przy głosowaniu, ale dodam, że mój wiersz wcale nie był dużo dłuższy niż Twój, po prostu miałam krótsze wersy - takie złudzenie optyczne, hah ;D
No i zostawiam piąteczkę ;)
Danke. A no faktycznie długość prawie taka sama.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania