Neurusiu, wpadłam do domu dwadzieścia minut przed oddanie i napisałam. Nawet nie sprawdziłam czy ktoś wstawił prócz mnie. Wyszło jak wyszło, ale dodałam i zdziwiona jestem, że jestem jedyna. Cieszę się, że ktoś docenił, dziękuję :)
"kret polizał mi majciochy" - prawie umarłem... ze śmiechu. Właściwie dla mnie mogła byś napisać ten jeden wers i byłbym sprzedany :D
Bardzo zgrabny i ochydny wierszyk. 5 :D
Hehe, spodobało mi się zakończenie, aczkolwiek troszkę jednak zabrakło mi we wcześniejszych zwrotkach czegoś... czegoś, co pozwoliłoby mi w tym wierszu zatonąć. No ale to już taka moja doczepka, zostawiam 4,5 czyli 5 :)
Komentarze (21)
Widzę, że anonim ocenił wiersz na pałę, ja 5, co za absurd:D i były nazwy ciast, i kutas:) Karola Krejzola, świetne:)
W ostatniej strefie jest coś słodkiego?:)
Jest. Dziewczyna xD
tak Sky, ona jest słodka :)
Neurusiu, wpadłam do domu dwadzieścia minut przed oddanie i napisałam. Nawet nie sprawdziłam czy ktoś wstawił prócz mnie. Wyszło jak wyszło, ale dodałam i zdziwiona jestem, że jestem jedyna. Cieszę się, że ktoś docenił, dziękuję :)
Skoro tak się spieszylas, a ja termin przedłużyłem, to masz prawo poprawić błędy:) Nie wstawiłaś linku, więc możesz poprawiać:)
Neurotyk, a gdybym miała czas, to mogę napisać kolejny?
KarolaKorman Tak, bo nie zgłosiłaś linkiem, pisz kolejny śmiało:)
KarolaKorman Tak, bo nie zgłosiłaś linkiem, pisz kolejny śmiało:)
Neurotyk, ok. Jak tylko znajdę czas to napiszę coś jeszcze, chciałabym też wstawić Bitwę literacką :)
a i jeszcze dowiedziałam się, że źle chodzi mi zegarek. Na moim było za dwie, a dodało z datą dzisiejszą :(
Bardzo dobry, zabawny :) Zrobiłaś zadania dodatkowe za co gratulacje :P
dziękuję :)
"kret polizał mi majciochy" - prawie umarłem... ze śmiechu. Właściwie dla mnie mogła byś napisać ten jeden wers i byłbym sprzedany :D
Bardzo zgrabny i ochydny wierszyk. 5 :D
Dzięki Naz, cieszę się, że choć jedna linijka przypadła ci do gustu :)
KarolaKorman Spodobało mi się znacznie więcej niż ta jedna linijka, ona jednak była mistrzostwem :)
Pierwszy przeczytany przeze mnie wierszyk i zwijam się ze śmiechu. Przezabawne, mimo że nie gustuję w takim humorze.
Sassy, dziękuję :) Może przez to, że przeczytałaś jako Twój pierwszy, na dłużej utkwi Ci w pamięci, choć nie polecam :)
Karola, to było tak ohydne, że aż piękne : D 5
Czyli wyszło nie najgorzej, dzięki :)
Hehe, spodobało mi się zakończenie, aczkolwiek troszkę jednak zabrakło mi we wcześniejszych zwrotkach czegoś... czegoś, co pozwoliłoby mi w tym wierszu zatonąć. No ale to już taka moja doczepka, zostawiam 4,5 czyli 5 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania