Litości

Ile jeszcze?

Tej udręki?

Nocy nie przespanych przez Ciebie?

Jak długo będziesz odtrącać, ignorować, pomiatać, ranić ?

Teraz!

Daj choćby znak.

Nie karz więcej czekać, martwić, łez wylewać.

Daj choćby znak.

Odrzucisz?

Dasz szansę?

Pokochasz!?

Daj choćby znak, bo to czekanie nie ma granic.

Jest jak pustka w której mnie zamknęłaś.

Nie szukam klucza.

Czekam na ciebie.

Przyjdziesz?

Otworzysz?

Daj choćby znak bo tak dłużej żyć już nie mogę.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • detektyw prawdy 22.09.2016
    slabe wiersze porpacuj nad ortografua to pogadamy . pzdr
  • Okropny 22.09.2016
    Wyhoduj mózg
  • Julsia 22.09.2016
    Ładny wiersz, podoba mi się. Zostawiam zasłużoną 5 ;)
  • Angela 22.09.2016
    Ładny utwór, pełen smutku. 5

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania