Litości
Ile jeszcze?
Tej udręki?
Nocy nie przespanych przez Ciebie?
Jak długo będziesz odtrącać, ignorować, pomiatać, ranić ?
Teraz!
Daj choćby znak.
Nie karz więcej czekać, martwić, łez wylewać.
Daj choćby znak.
Odrzucisz?
Dasz szansę?
Pokochasz!?
Daj choćby znak, bo to czekanie nie ma granic.
Jest jak pustka w której mnie zamknęłaś.
Nie szukam klucza.
Czekam na ciebie.
Przyjdziesz?
Otworzysz?
Daj choćby znak bo tak dłużej żyć już nie mogę.
Komentarze (4)
slabe wiersze porpacuj nad ortografua to pogadamy . pzdr
Wyhoduj mózg
Ładny wiersz, podoba mi się. Zostawiam zasłużoną 5 ;)
Ładny utwór, pełen smutku. 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania