Losie
Losie przebiegły, nieubłagany
jak mam wyleczyć te gorzkie rany
W którą to stronę skręcić, zawrócić
Czy może chęć zmiany tylko porzucić?
Dzisiaj czy wczoraj, już nie ta sama
Kroczyć, upadać znów na kolana
Prosić i błagać, zmień się przeklęty!
Nikt przecież nie jest już taki święty
By móc oskarżyć to uchybienie
A ty po prostu spełnisz marzenie
Komentarze (13)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania