odkrywanie
jeszcze nie dzisiaj
wyczytam z gwiazd jutro
jeszcze nie dzisiaj
a już nie obok
nie dzielić powietrza
nie żyć wcale
czekać nim żarna czasu
przemielą nie-prawdy
wyzwolą z opaski
ślepą Temidę
jeszcze nie dzisiaj
wyczytam z gwiazd jutro
jeszcze nie dzisiaj
a już nie obok
nie dzielić powietrza
nie żyć wcale
czekać nim żarna czasu
przemielą nie-prawdy
wyzwolą z opaski
ślepą Temidę
Komentarze (10)
Ano. Gorzko spokojny, pogodzony niepogodzony jak życie.
Dzięki i chyba nie do końca niepogodzony, wszak ciągle coś odkrywamy na nowo. Trochę po przeróbce i inny tytuł
Pozdrawiam :)
Pasjo→Całość na Tak, lecz rzeknę, że pierwsza i ostatnia najbardziej.
No fakt→Temida na tym świecie, jest często ślepa.
No ale... znamy tytuł, trochę rozdziałów ale zakończenia... lub początku...to hmm?
Pozdrawiam:)→5
Witaj DD
Po przeróbce. Odkroiłam kawałek tortu i pozostawiłam wisienkę.
Pozdrawiam
Pozostaje czekać, tylko czy dotrwamy?
Pozdrawiam.
Jeśli się bardzo czegoś chce, to można to mieć. Nadzieja?
Miłego dzionka
Czekanie jest stałą i nieodwracalną częścią naszego życia. Czekamy na szczęście i sprawiedliwość, odkładamy działanie. Nie ma prawdy uniwersalnej w tym zakresie, więc nadal będziemy na coś czekać do końca. Bardzo refleksyjny wiersz. Pozdrowienia!
Pewnie tak, bo codziennie dzień nas budzi ze snu i otwieramy drzwi do odkrywania nowych dróg. Każdy dzień jest inny i czekamy na niego.
Miłego popołudnia i radości
Temida powinna pozostać ślepa,lecz niegłucha i czuła.
Sprawiedliwa pozostaje tylko oliwa
Pozdrawiam
Fajnie określiłeś sprawiedliwość. Może ślepota Temidy jest miarodajna.
Pozdr
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania