Poprzednie części: Lubię tradycję, ale... /to nie fantazja /
lubię patrzeć
lubię patrzeć
jak bawisz się ze słońcem
myśli przebierasz
jak ziarna do siewu
ptakom
rzucasz spojrzenie
na mnie zerkasz
w ciszy kwitną kwiaty
otwarte okno
spogląda w dal
slyszy szum tramwaju
jeszcze niedawno
wartko płynęły słowa
dziś
dziś
ich wiele nie potrzeba
każdy świt
wstaje myśląc
o zmierzchu
lubię patrzeć
jak bawisz się ze słońcem
zerkając na mnie
4.2026 andrew
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania