Lubię pomagać...

Na profilowaniu zawodowym wypełniłem całą stertę testów, ale było warto, dowiedziałem się iż mam cechy predysponujące ku pracy jako wolontariusz. Zawsze interesowało mnie pomaganie potrzebującym ludziom (zwłaszcza, że jestem wierzącym chrześcijaninem i katolikiem), czuję taką potrzebę, wiem że potrafię. Rozglądam się czujnie, szukam, pragnę.

Niby nie wypada się przechwalać, ale mam już wiele sukcesów w tej materii...

Wracając znad Wisły, zobaczyłem człowieka leżącego przy ścieżce dla rowerzystów, obok leżał rower a rowerzysta na poboczu, obok niego przejeżdżali i nikt nie reagował, ludzie są bez serca, znieczulica.

Natychmiast rzuciłem się z pomocą.

Rower wyglądał nieźle a facet miał zapewne telefon, jakieś precjoza szlachetne czy pieniądze, wszystko warte nawet kilka tysięcy PLN.

Podbiegam z myślą jak bardzo jestem potrzebnym a on otwiera oczy i uśmiecha się... co za skurwysyństwo. W mordę jebany bydlak, a już liczyłem zysk wynikający z pomocy przecież, ależ gówno, miałem ochotę skopać mu mordę. Takie bezmyślne gnidy narażają na stres, głupi kutas, ale nic to...

Szukam dalej, bo lubię pomagać!

Średnia ocena: 2.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Stan 4 miesiące temu
    Czyli nie katolik nie może być dobrym człowiekiem ?
  • il cuore 4 miesiące temu
    Tekst jest prześmiewczy, użyłem adekwatnych środków wyrazu, interpretacja czytelnika dowolna.
  • ireneo 4 miesiące temu
    No, no, jak na chrześcijanina i katolika ten zapał niezbyt powszechny. Zdarza się kiedy coś zrobią na pokaz, ale tak z serca to wyjątkowy wyjątek.
    Choćby tu bywają co wklejają ojczenasze i podobne paciorki by zaraz potem obrzucać innego podobnego paciorka ciulami zmieszanymi z blotem.
    Spora liczba wulgaryzmów sygnalizuje przekorę, też wyssaną z mlekiem chrzczonej matki
  • il cuore 4 miesiące temu
    Staram się jak mogę, jestem przecież ssakiem.
  • ireneo 4 miesiące temu
    il cuore
    Da się kłaść akcenty bez "jaj". Wśród kręgowców, a takim też jesteś bywają i gady
  • il cuore 4 miesiące temu
    Wszyscy na początkowym etapie ewolucji byli gadami, niektórzy pozostali nimi nadal.
  • Stan 4 miesiące temu
    A gdzie w tym Bóg
  • il cuore 4 miesiące temu
    Bogów jak psów, można wybierać dowolne umaszczenie i rasę.
    Ale tobie zapewne chodzi o tego jedynie prawdziwego, najważniejszego, bo reszta tzw. bogów jest zmyśloną bujdą i kłamstwem. Oczywiście tym jedynym Bogiem jest /LPS/ – Latający Potwór Spaghetti.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania