Mała Dziewczynka.
- Myślałeś. Ty, naprawdę uwierzyłeś, że ja mogłam cie pokochać – zaśmiała mu się prosto w twarz. Nie mógł tego znieść i postanowił powiedzieć jej słowami to, co do niedawna czuła do niego. Co ich łączyło.
- A pamiętasz jak niedawno mówiłaś, że chciałabyś się do mnie tulić na naszej ławce w parku – zaczął mówić - Żyć w promieniach słońca, które mienią się niczym moje kojące i ciepłe spojrzenie. Czuć mój dotyk, poczuć moją twarz przy swojej, a potem posmakować moich ust. Sama mówiłaś, że chcesz być małą bezbronną dziewczynką, bo kiedy nią zostaniesz pragnęłabyś poczuć bezpieczeństwo…
Przerwała mu.
- Jesteś naiwny. Przecież tak jak ty chciałam się pobawić – jej uśmiech nie schodził z twarzy, która zawsze była przeciążona smutkiem. Nie tak chciał wywołać uśmiech na jej niewinnej jak myślał buzi.
- Jesteś okropna. Wiesz, do kogo bym cię porównał?
- Nie wiem – odpowiedziała.
- Do małej dziewczynki huśtającej się raz wyżej, a raz niżej na huśtawce. Tylko dziewczynka jak to mała dziewczynka wybiera, co rusz inną huśtawkę.
Komentarze (78)
A chłopczyka boli, że mała dziewczynka nie wybrała jego huśtawki. Jak mi przykro. Normalnie płaczę; 4 :)
Podać chusteczkę ;)
Nie, mam swoją. Do tego haftowaną.
No, zapomniałem, że Ty masz wszystko swoje.
Dokładnie. Z resztą ja nie lubie używanych rzeczy ;)
Tym razem dam 5 bo przeczytałem najpierw komenty, a potem historię xD
Spoko. Ta chusteczka czeka na Ciebie, Dziewczynko ;)
Dziękuje, Jared.
Do mnie nie przemówiło, ale po co wybierać gorszą huśtawkę, skoro można mieć lepszą? XD Zostawiam cztery ;)
Nie musi. Nie biorę niczego co jest tandetne, tak samo tandetne jak właściciel ;)
Ale kto mówi, że ta gorsza była zła. Dziękuje, Shiroi
Dziewczynko, zapomniałaś, że użyłaś już tandetę.
Nie przypominam sobie. Może używałam ale w Twoich snach. Na jawie, po zajrzeniu do tandety uciekłam z piskiem. Bo nie było nic specjalnego w środku.
Ten Wasz pojedynek jest bardzo interesujący : ) Tekst fajny, ale mało,
czuję lekki niedosyt, dlatego tylko 4 : )
Publika bawi się przednio, zapewniam :D
Za płytko zajrzałaś.
Ja też się bawię świetnie ;)
A może płytko zajrzała, bo tekst jest po prostu płytki?
Ja też mam ubaw, lol XD
Wiadomo login zobowiązuje :D Wszystkie Jaredy to fajne chopoki xD (Autoreklama haha)
Za płytko zajrzałam? Aż szkoda odpisywać na taki tani tekst. Ale co ja mogę się spodziewać po płytkim facecie.
Ta gorsza huśtawka już za dużo skrzypiała. Ja wolę coś nowego, a nie używanego jak wycieraczkę.
Rozumiem, Twoje nie zadowolenie. Przecież huśtawka była za męska dla małej dziewczynki. Ale jak wrócisz nadrobimy i wycieraczkę, i huśtawki, nawet ławeczkę. Zwłaszcza ławkę, skarbie :*
Albo używany wychodek. D:
Jared2 kogoś mi przypomina :T Ale za cholerę nie wiem kogo... :D
A samochód? XD
Mówisz o tej ławce przy której dostałeś w twarz. To, to ja zawsze mogę powtórzyć. Zawsze pomarzyć możesz o mnie. Bo tylko to Ci zostało. Pomarzyć.
Haha a po policzku był chyba pocałunek. Wiesz Tobie szwankuje pamięć, ale mi nie. A jak by coś zawsze Ci można przypomnieć.
Dalej się bawimy.
A tak w ogóle Dziękuje za komentarze.
Pamiętam ten buziak. Z tym przystojnym brunetem, a Ty o ile pamiętam jesteś ciemnym blondynem. Dość ciemnym. Jeśli wiesz co mam na myśli, Słonko ;)
Ale darujmy sobie dalszą zabawę. Po pójdzie za ostro.
* Bo
No, i biedny chłopczyk pójdzie płakać w kąt.
Na podstawie tego można komedię napisać XD
Pamiętam ten buziak. - jak można po takim zdaniu, nazwać kogoś innego ciemnym?
Jezus co tu się dzieje xD Kiedy ufo wyląduje? :D
Dżej Dżej, zamiast grozić, może okazałbyś szacunek kobiecie? :]
Okazuje. Jej zawsze i wszędzie.
Jak pójdę w kąt to tylko z Tobą.
Po różnego rodzaju komentarzach wniosek nasuwa mi się jeden. Tym bardziej, że w piekle głoszą plotki, iż nudzi Ci się na tyle, że szukasz komu na odcisk nadepnąć :)
Dziewczyna nie lubi chodzić w kąty, sądzę, że zaproszenie zostanie odrzucone.
Lecę po popcorn XD
To daj znać jak będziesz szedł płakać nadmucham Ci laleczkę do przytulania.
A ja z chęcią ją przekłuję swym szponem :3
Ej nie róbcie nagonki jak z Mariną, to nie jest fajne :(
Kolejny grupowy atak uważam za rozpoczęty!
PS. Opowiadanie dla mnie takie sobie, ale pewnie dla autora ma wartość sentymentalną. Więc nie oceniam ;)
Jared, lubię dobrą zabawę.
Oby laleczka z porcelany nie była... XD
Ekler, to ma być atak. To zwykła rozmowa. Nie czuję się zaatakowany.
Tak ma wartość sentymentalną.
Vasto Lorde widze, że lubisz koleżankę?
I jak cicho? Dziewczynka poszła sobie?
Tak lubię i nie pozwolę, aby była obrażana/prześladowana, a oberwie mi się równie mocno? Chcę wiedzieć, gdyż nie wiem kiedy opuścić piekło i wyjąć serce, by nie odczuwać skruchy :)
Koleżanka ma być na każde twoje zawołanie? ^^
Dziewczynka, nie lubi się długo bawić z używanymi huśtawkami.
Ekler chodź wypijemy za to szampana!
Nie. Oczywiście, że nie. Widzę, że ktoś znalazł nową huśtawkę. Ale młode huśtawki szybko się psują, Dziewczynko. A tekst twój był lekko przydymiony. Lub za dużo oglądałeś Piratów z Karaibów, Vasto Lorde.
Za to, Twoje teksty są zaczerpnięte z Szkoły Uwodzenia. A wiesz, że to przestarzały film.
A teraz podejdź do telefonu, bo smsa dostaniesz.
"Piraci z Karaibów" są spoko, a od Vasto i Nat to ty się odczep, proszę ^^
Jesteście The Besth :) A teraz idę do telefonu dostać burę. Pozdrawiam.
Ludzie STAHP - -"
Jared,dołączyłeś na koniec zabawy. Szkoda.
Stop callin', stop callin',
I don't wanna think anymore!
I left my head and my heart on the dance floor.
A Ty rozumiem lubisz tak pojawiać się jak króliczek z kapelusza, Ekler.
Czytam tylko sobie, się nie wtrącam w nie swoje sprawy :>
Fajnie, że potrafisz czytać. Wtrąciłeś się. I mamy coś wspólnego. Lubisz szpanować angielskim, a ja lubię zaistnieć.
"Dlatego nie mając już innych pomysłów postanowiłem zostać jej stalkerem na tej właśnie stronie. " - zdanie z profilu panie JJ, nie wiem na ile jest prawdziwe, ale nie chcemy tu bitew :< Chcemy pokjowo i w dobrej atmosferze koegzystować :(
Oj nie wtrąciłem się, nawet za bardzo nie wiem o co chodzi - tylko sobie komentarz wstawiłem - Come on! nie gniewaj się!
Obaj potrafimy czytać, obaj znamy angielski, obaj mamy 2 z przodu, obaj mamy ,,L'' w nicku. Jakby się postarać, to się całkiem sporo tych "wspólności" znajdzie.
Oksy, już Ci nie spamuję pod opowiadankiem ;)
Rozumiem. Dlatego już jestem grzeczny.
I rozumiem kolejny kolega, Dziewczynki.
Ale nie zaczynam. Będę grzeczny.
Jared to nie bitwa. Rozmowa.
Piona Leto :P To dobrze, że odpuszczasz. Mam nadzieję, że będziesz tu z nami miło spędzał czas ;) Pozdrawiam i sorry za spam :D
Nie spamiłeś, Jared. Jesteś spoko.
A nie będę się kłócił, bo mi się i tak już obrywa od Dziewczynki. Spadam. Do następnego. I dziękuje za dobrą rozmowę i zabawę.
Aha, jak kogoś uraziłem to Przepraszam.
Tak sobie czytałam komentarze pod tekstem, i napiszę Ci jedno: działa mi
na nerwy że nazywasz Natalię Dziewczynkom :/
Moim zdaniem to ewidentny brak szacunku : /
Dziewczynką* XD Sorka Angela ;)
Niech będzie Dziewczynką : D
a niech mówi jak chce; mam to gdzieś Buziak Angela :*
To ja też Angeli daję buziaka :********
To ja Was też ściskam na dobranoc : *
Ściskamy :**
Jak zwykle jatka mnie omija :c
Wydaje mi się, że takie rzeczy powinno się załatwiać prywatnie, nie na forum. Ale to tylko moje zdanie.
Co do tekstu, to podobał mi się :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania