Ty nie malujesz słowami, Ty czarujesz czytelnika : ) 5
Anonim11.07.2015
Deklarowałem komenta wczoraj i o oto jest! Powiem szczerze nie rozumiem :0 Nie rozumiem skąd błękit na końcu? Mam parę skojarzeń: Niebo, niebiański kolor oczu personifikowanego Bólu, wolność, a może nowość? :T Niby pasują wszystkie, ale nie pasuje mi żadne. Fajnie napisane, ale nie łapię zakończenia ;) Ocenkę dałem wczoraj ;)
za danych - razem; To był jak nałóg - to było ja nałóg; sprowokował-sprowokowało. Popraw proszę, najdroższa Natalio. Tekst bardzo dobry, choć znów smutny.Rzeczywiście jakbyś malowała słowami. "Czwórka" - wiesz dlaczego ;)
Komentarze (21)
Jak już mówiłam: odrzuć czerń, brudną czerwień i poddaj się zieleni XD
5/5
pamiętam :) wstawiłam jeszcze raz bo mam sentyment do tego opowi ;)
O matko... ja daje 5 ale pozwol ze uzasadnie rano bo mnie strasznie boli leb i ledwo mysle, a tekst skomplikowany widze
Prosty :) Ale spoko. Dzięki, Jarek ;)
Świetnie wychodzi Ci malowanie słowami, jestem pod wrażeniem. Oceniam na 5, co raczej nie jest zdziwieniem :)
Pozdrawiam! /5/
JP
Nie zawsze dobrze maluje słowami, i zawsze dziękuje za docenienie tych opowiadań. Dziękuje ;)
Dzięki JP :)
Ty nie malujesz słowami, Ty czarujesz czytelnika : ) 5
Deklarowałem komenta wczoraj i o oto jest! Powiem szczerze nie rozumiem :0 Nie rozumiem skąd błękit na końcu? Mam parę skojarzeń: Niebo, niebiański kolor oczu personifikowanego Bólu, wolność, a może nowość? :T Niby pasują wszystkie, ale nie pasuje mi żadne. Fajnie napisane, ale nie łapię zakończenia ;) Ocenkę dałem wczoraj ;)
niebieski kojarzy mi się z niebem, niebo jest trochę jak spojrzenie w wolność, potrafi ukoić ;)
Czyli odkupienie? No dobra, można i tak :D Wiedziałem, że ten niebieski nie jest tak "na hurra". ;)
no ja wiem, że Ty wiesz ;)
Ja wiem, że wiesz, że ja wiem. Ale nie wiem, czy wiesz ile ja wiem, że nie wiem :D
Haha a teraz to ja się zaplątałam :)
Ściągnę od Angeli komentarz, otóż "Ty nie malujesz słowami, Ty czarujesz czytelnika". Taka jest prawda. :) 5
Dzięki, Vasto :))
A ja uważam, że właśnie malujesz słowami. Łapiesz za pędzel i nadajesz dniom nowe barwy :) 5
haha dziękuje za miłe słowa ;)
za danych - razem; To był jak nałóg - to było ja nałóg; sprowokował-sprowokowało. Popraw proszę, najdroższa Natalio. Tekst bardzo dobry, choć znów smutny.Rzeczywiście jakbyś malowała słowami. "Czwórka" - wiesz dlaczego ;)
Wiem za co, ja mówiłam ze robie błędy, jak każdy człowiek. Mamy prawo do błędów. Postaram się poprawić jak je uchwycę. Dzięki za zajrzenie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania