Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

Mały Trumpuś i Putinek w geopolitycznej piaskownicy

Co to za „zabawa” pomiędzy Trumpem oraz Putinem? Mam oczywiście na myśli „pokój”, który Trump miał zagwarantować w dwadzieścia cztery godziny. Czy prezydent USA zachowuje się jak mały gówniarz? Pytanie jest retoryczne, a odpowiedź oczywista. Postawię „lepsze” pytanie – dlaczego „szef szefów” jednego z największych gospodarczo i militarnie krajów zachowuje się jak „ekonomiczny analfabeta” i dupek?

 

Trumpuś zachowuje się jak dzieciak w piaskownicy. Wtóruje mu Putinek, który został przywitany przez Trumpusia na czerwonym dywanie jak jakiś sławny aktor czy piosenkarz. Niestety w tej geopolitycznej piaskownicy również bawi się Polska. Mamy polityczny dylemat, który brzmi – co ważniejsze dla nas, stosunki z UE czy całowanie po amerykańskim tyłku prezydenta Trumpa?

 

Według mnie prezydent USA jest bardzo wpływową osobą w świecie polityki i gospodarki, ale to nie oznacza, że każdy ma jemu przyklaskiwać i głaskać na kolanach po jego szczodrej ręce. Donald Trump nie znosi żadnego sprzeciwu. Zachowuje się jak słoń w składzie porcelany. Umie tylko niszczyć i dzielić. Ten facet chce być całe życie pępkiem świata i szaleńczo dąży do tego, by zapisać się w najnowszej historii jako bohater i „obrońca” biednych ludzi z Iranu czy Wenezueli, którą już w styczniu po prostu napadł militarnie.

 

Widzimisię Trumpusia dotyczy też UE i jak już wspomniałem Polaków i Polek! Włodzimierz Czarzasty pokazał, że ma jaja i przeciwstawił się Trumpusiowi. Powiedział – „Nie poprę wniosku o pokojowego Nobla dla prezydenta Trumpa, bo na niego nie zasługuje”. I miał rację! Trump z Putinem to przyjaciele i mają w dupie sprawiedliwy i bez żadnych ustępstw „pokój” między Rosją, a okupowaną przez nią Ukrainę.

 

Co stało się z naszym nowym marszałkiem? Został publicznie napiętnowany przez „piesków” prezydenta USA, którzy fanatycznie zaczęli bronić „pozytywnej” strony medalu Donalda Trumpa. Niestety te „pieski” występują również w naszym kraju, który znany jest z „równych” i tych „równiejszych”. Ci bardziej „równiejsi” są ścigani przez prokuraturę, a później uciekają na Węgry i proszą o azyl, by uniknąć słusznej kary. Natomiast ich nazwiska przejawiają się w wielu politycznych aferach.

 

Obecnie swoje trzy grosze wtrąca w piaskownicy sam Putinek. Ten tyran i zbrodniarz wojenny ma na rękach krew zabitych dzieci, ich matek i rodzin. Nie wspominając o zabitych żołnierzach, którzy walczyli z podłym okupantem. Jak ta „zabawa” wygląda w praktyce? Nie trzeba skończyć podstawówki/gimnazjum/liceum/studiów, żeby wiedzieć, że „ten co mieczem wojuje, od miecza ginie”. Wojna to broń obusieczna.

 

Nawet przedszkolak zdaje sobie sprawę, co Putinek „robi” na Ukrainie z np. ich rówieśnikami. Widzi w telewizji czy Internecie zniszczone od dronów i bomb zgliszcza domów niewinnych cywili, którzy codziennie boją się czy przeżyją kolejny dzień w piekle…

 

Na koniec mała konkluzja - Trump to biznesmen, a nie dobry polityk. Trump to człowiek, a nie Bóg. Natomiast Putin jest tyranem i zbrodniarzem.

 

Historia pokazała upadek niejednego Boga czy tyrana. Według mnie Trump i Putin powinni wiedzieć, że los i historia ich jeszcze udupi…

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Vampire Fangs 2 miesiące temu
    Bardzo ciekawią mnie Wasze komentarze…
  • Sucre 2 miesiące temu
    A co tu komentować. Wskazano ci czarnego luda w mediach, a ty jak ten byczek Fernando w reakcji na czerwoną muletę atakujesz. Propogandziści mossadu mogą sobie przyznawać premie. O najwiekszym od II wojny światowej ludobójstwie w Gazie cisza, i tak ma być.
  • Starszy Woźny 2 miesiące temu
    poglądy zbieżne z moimi.
    5.
    NO!
  • Sucre 2 miesiące temu
    Zbieżne z WSI24 i jej odnóżkami. Cała prawda całą dobę,
  • Sucre 2 miesiące temu
    Jeżeli gdzieś trwa współcześnie ludobójstwo to jest to Gaza i Zachodni Brzeg Jordanu, a nie Ukraina. Smutny jest ten obraz ludzi dla których jedynym realnym światem jest ten pokazywany w telewizjach, a inny nie istnieje. Smutne jest to, że ludobójstwa w Gazie nie pokazują ani lewackie, ani tak zwane "prawicowe" telewizje, ani nawet o nim nie wspominają.
  • Sebastian Ch. 2 miesiące temu
    A może to mieć związek z faktem, że na nas, jako odbiorców mediów w Europie Centralnej, takie stosunki USA/Rosja i Ukraina, która jest za miedzą, mają trochę większą wagę niż Izrael, którego większość Polaków na oczy nie widziała? No bo jak chcemy to wcisnąć pod propagandę i tuszowanie ludobójstw, to kiedy ostatnio słyszałeś o Chinach czy krajach afrykańskich? Chiny jeszcze czasem się przewijają w mediach, ale jak w Afryce się codziennie wyżynają i od lat toczą wojny, to nikomu się nawet komentować nie chce w mass mediach.

    Ludzie giną. Nie ma sensu się przegadywać, którzy ważniejsi, gdzie jest słownikowe ludobójstwo, gdzie nie, bo świat to po prostu jeden wielki rozpierdol.
  • Sucre 2 miesiące temu
    Sebastian Ch. owszem, te rzekome prawa człowieka, którymi większość światowych przywódców do niedawna obcierała sobie mordy przy każdej okazji, odłożona została do kąta. Robią biznesy z Chinami, Rosją, Izraelem, czyli największymi światowymi zbrodniarzami. Nie zgadzam się tylko z tym, gdy Putina przedstawiają jako potwora bez sumienia, którym z pewnością jest bez żadnej watpliwości, trwa cisza wobec ludobójcom izreelskim, czy chińskim.
  • Sucre 2 miesiące temu
    Errata
    ludobójców izraelskich, czy chińśkich.
  • Cain 2 miesiące temu
    To co mówią media głównego nurtu to zapychacz informacyjny, mający kształtować opinię publiczną.
    Później ten szlam jest przetrawiany przez świnki, które ładnie rosną na takiej paszy.
    Większości osiedlowych "znafców" typu gadające głowy na tubie, też nie warto słuchać, bo zazwyczaj to jest zwykła promka własnej osoby i niewiele konkretnej wiedzy. Pod uwagę biorę zwykle zdanie wykształconych, uczonych, zaznajomionych w temacie, pasjonatów, naukowców - i oczywiście własne badania w temacie.
    Książki pozostają ostoją informacyjną, na której można budować sobie zdrowy filtr do odbierania mainstreamu, poznawać wszelkie procesy stojące za polityką - te bardziej techniczne, tłumaczące działanie zależności nachodzących na siebie w złożonym mechanizmie społeczeństwa.
    Omijam tych emocjonalnych, skrojonych na potrzebę chwili wideo czy artykulików do generowania klików, gdzie jakieś uśmiechnięte cwaniaczki starają się wzbudzić jak najgorsze emocje wśród czytelników.
    To niestety też jest biznes, gdzie zyski z reklam stają sie ważniejsze od rzetelności dziennikarskiej.
  • Bettina 2 miesiące temu
    Ja to w ogole nie na temat...kobiety sobie w ogole lepiej radzą z treningiem czystości. Faceci po prostu od początku mają problem z sobą.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania