Mam dość
*Dobra, Ichi, masz jakieś 11 godzin, żeby skończyć bitwę. Więc weź sobie napisz, to opko, czy tam wiersz, rozgrzej umysł i do roboty, bo na serio nie zdążysz*
"Przecież masz to swoje zakochanie"
Więc, serce: dlaczego błądzisz nieustannie?
Ze wszystkich stron tylko: nie i nie.
Mam dość oddawania się bez reszty demonom,
miłości,
demonom,
miłości,
nie wiem.
Ja tylko...
chcę w końcu poznać siebie,
odnaleźć ciebie,
pokochać "nas"
z wzajemnością.
I choć raz zawalczyć.
Nie poddać się na starcie.
Przestań się żalić, że za mocno ją kochasz.
A ja kocham ciebie i co?
Masz "doła".
Pocieszam, a sama tonę.
Cierpię, ale i tak ci nie powiem:
kocham.
Komentarze (12)
Wiersz bardzo rzeczywisty, jednak mi specjalnie nie przypadł do gustu. Nie ma się raczej do czego doczepić, więc zostawię 4. Jako, że to tylko rozgrzewka do czegoś poważniejszego, to jest w porządku ;) Życzę powodzenia :)
dzięki :D
sympatyczny wiersz :D zostawiam 4 ;)
dzięki:)
Rozgrzewka czy nie nie, ten wiersz jest bardzo prawdziwy, dużo mówi o autorce i jej uczuciach, a nawet o charakterze. Ode mnie 5
Ichi, weny życzę :)
Dzięki :D
Już prawie połowę mam XDD
Pisz na minimalny limit, ale wstaw, bo ciekawa jestem Twojego tekstu :)
staram się, ale gości mam i nie wiem czy się wyrobie xd
Ładny i prawdziwy : ) 4
dzięki :D
Wiersz z pewnością mogę odnieść do swojej osoby i wiem, że jeśli zastanawiasz się i nie jesteś pewna uczucia to przeanalizuj to na spokojnie. W moim przypadku podejście na zimno pomogło. Podoba mi się. :) 5
Dzięki :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania