mam pojęcie
Kolekcjonuję zsinienia
krew
przewinienia
Płaczę
nie potrafię inaczej
to krzyk, to kara
żyj, odbierz, odbierz
ZARAZ
jutro, wczoraj, kiedyś
potem
dobry wieczór
witaj
cześć
mam ochotę...
a ja nie
gram w grę
i piszę, zabijam ciszę
tak jak zegary próbują
ZabićTenCzas
i się kłócą, nic nie nucą
bo ilez mozna
zyc z samych kropek
nad literami
rzeki mglistych pojęć
rozmytych wśród urojeń
milczenie, migotanie
tanie, tanie
myśli tanie
i nic, interpretuję banał
łamię paznokcie
i nic
i żyję
Komentarze (9)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania