manifestacja antypapieska
dziś na rynku wielka drama
o kościele poszła fama
niszcząc katolickie ścierwo
bezlitośnie, twardo, z werwą
ktoś w tłumie bulwers wszczyna
jego ryczek niknie w szczynach
naraz budzi się obrońca wiary
żądając za znieważenie kary
szafot! stryczek! szafot! szafot!
to jest przecież istny bojkot
cios w boskie serce
dajcie koniec tej aferce!
obrażanie ludzi jest złe
be, fe, fe i łe
więc nie rób tego, ty bezduszna dziwko
idźżesz z dresami lepiej na piwko
i odwal się od naszego boga
nawet ruchaj tego czworonoga
ale wara od katolickiego boga!
na to rzecze niewolnica lewacka
nocnikiem w tłum rzucając znienacka
że ją to obchodzi mało
bo ten wiersz, jak i inne
to tylko groteska
a nie manifestacja antypapieska
Komentarze (12)
insynuuję, że się podobało
Jak osoby pod poprzednimi postami apeluję o pisanie słowa "Bóg" wielką literą ;)
sposób tylko bardziej się nakręcasz. Zostawię bez oceny.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania