Manipulacja to nie kompilacja
Wielu userów tu się niezwykle wysiliło
Żeby swoje gnioty na opowi umieściło
Te genialne gnioty, to jedno zdanie albo dwa
Dla których sam autor swojego zdania nie ma
Znajdą w rynsztoku jakieś bluźniercze słowo
I wokół niego układają nową wizję kolorową
Czy czytelnik musi o każdych bzdurach wiedzieć
Co w jednym zdaniu autor chciał powiedzieć?
Po co komu taka nadzwyczajna wiedza
Co lizał amant kiszkę czy śledzia
A to wszystko nie wynika z rozumu
Bo ich ‘twórczość’ pozbawiona jest poziomu
Do tego założono skomplikowaną farmę trolli
Żeby na niewygodnych poużywali sobie do woli
Tym z tumanów samo–swoich znanego klanu
Nie szczędzą najbardziej wyszukanych peanów
Od razu wyskakuje z procy stado klonów
Jako samochwalcy własnych poziomów
Jednak gdy pojawi się jakiś głos rozsądku
To ‘autorytety” przywołają go do porządku
Natychmiast uruchomią rynsztokowe słownictwo
Zamieniając w szambo nieomal wszystko
Bo tu, jak wielu komentatorów to napisało
Ludzi o wysokich horyzontach jest bardzo mało
Najbardziej zastanawiające jest zachowanie ‘poetów’
Którzy zamykają oczy i uszy dla chamskich epitetów
Natomiast wzniosłe idee brutalnie atakują
Z czego wynika, że KULTURY w ogóle nie czują.
Nie dla chamstwa i pornografii na opowi
Niech się wreszcie Admin o tym wypowie.
Komentarze (18)
Vampire...
Lotos = Vampire .Jak widać > Od razu wyskakuje z procy stado klonów<
Lotos 41 min. temu
Vampire...
realista Vampire - realista, rozdwojenie, ale styl ten sam, gniotowaty.
Lotos. Właśnie o uwielbianiu opowijskich gniotów przez trolli jest ten utwór.
Ty jesteś naczelnym trollem ze swoim klanem.
realista No i znowu się nie popisałeś, kiepski, zupełnie tak jak Vampire.
Lotos To utwór nie dla popisu ale do zastanowienia po co to forum, gdzie nie dyskutuje się o treści utworów, tylko atakuje się bez powodu autorów.
realista Atakuję cię za grafomaństwo i bezdenną głupotę.
Lotos Bardzo lubię grafomanić w doborowym towarzystwie bezdennych grafomanów.
"Prawdziwa mądrość zapewni jedność
Kor.1,18. Nauka bowiem krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie, mocą Bożą zaś dla nas, którzy dostępujemy zbawienia. 19 Napisane jest bowiem: Wytracę mądrość mędrców, a przebiegłość przebiegłych zniweczę*. 20 Gdzie jest mędrzec? Gdzie uczony? Gdzie badacz tego, co doczesne? Czyż nie uczynił Bóg głupstwem mądrości świata? 21 Skoro bowiem świat przez mądrość nie poznał Boga w mądrości Bożej*, spodobało się Bogu przez głupstwo głoszenia słowa zbawić wierzących."
realista No, ale dlaczego raz realista raz Vampire?
Lotos. Odpowiedź jest prosta . Raz występujesz jako rasowy szczekający oszczyjmurek, innym razem szczujesz szczeniakiem. Przecież oświadczyłeś publicznie , że swojego klona już uciszyłeś na stałe. To dlaczego ciągle nim szczujesz. A kysz! Idź spać bo ciągle błądzisz.
Vampire lubi kloniki hihihi
Tytusek – Lotos = Vampire .Jak widać > Od razu wyskakuje z procy stado klonów<
Lotos 41 min. temu
= Vampire...>Do tego założono skomplikowaną farmę trolli<
Z każdego portalu zasadą nielklerykalnego wyjebano by ciebie natychmiast.
Na klerykalnym byłbyś zagrożeniem dla bandytów i zbrodniarzy w habitach.
Tylko tutaj masz norę dla swojego szaleństwa.
Dokładnie tak! Kultury na opowi nie zauważyłam ,,autorytety "nie mają jej ani za grosz i jest im obojętne chamstwo ,epitety i wulgaryzmy .To pokazuje kto, jakie wyznaje w życiu wartości i czym się kieruje .
Brawo, lepiej bym tego nie ujęła.Trzeba reagować,trzeba mówi.
Będzie hejt i atak bo oni tacy już są jeśli się im wulgarnie prawdę .Prawda jest dla nich niewygodna.
Prorok Jeremiasz też mówił to co widział wokoło ,co mu Bóg kazał mówić ,co mówić należało .
Nie miał on przez to w życiu łatwo ale jak ktoś chce być sobą to nie może udawać że nie widzi i nie słyszy.
Pozdrawiam serdecznie.
wygarnie*
najmniejsza .Dziękuję za słowa otuchy i pozdrawiam wzajemnie. Zastanawiam się ilu tu jest przemalowanych 'katoli' , którzy na życzenie lewactwa, na katolikach wylewają pomyje dowoli.
👍
realista racja, wiara ma być żywa i prawdziwa a nie tylko z nazwy .
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania