marka
ta marka
to twoja kominiarka
daje ci ciemną moc
tworzenia ad hoc
pisania o bzdetach
odgrzewanych kotletach
i zepsutym rozumie
- nic innego nie umiesz
Następne części: marka cz.II
ta marka
to twoja kominiarka
daje ci ciemną moc
tworzenia ad hoc
pisania o bzdetach
odgrzewanych kotletach
i zepsutym rozumie
- nic innego nie umiesz
Komentarze (100)
daję ci 5 za formę i treść
a to niespodzianka, dzięki
:-) ani formy ani treści :-) teraz widać dlaczego leczysz kompleksy pod cudzymi tekstami
:-)
jacom - grzeczniej proszę
Misiu M... bo co ?
Jacom JacaM bo jajco
Misiu M....złamasie nie napinaj się
Jacom JacaM czy ja cię obraziłem chamie ponury ?
a do komu to? :D
a jak juz jestem: zabawka jak zabawka ani zła ani dobra, poczekam na cdn
I tu też ciekawie... ;)
Akwadar co też tu takiego ciekawego ? :)
piliery głupie pytanie! no co może być ciekawe na portalu literackim?! tekst i komenty... ;)
Może cd będzie lepszy. Na razie rymowanka na niskim poziomie. Napisałabym więcej, ale mój czujnik prowokacji pipczy.
ja przypuszczam ,ze to parodia i jako taka mi się podoba ;-)
Marka Marka
narka
Nuncjusz witam
będzie Warka? :)
Jak się posmarkasz
Nuncjusz liczę na Twoje chusteczki
tylko te z czystej kieszeni
Coś w rodzaju "ęce pęce w której ręce?"
Niestety jestem na NIE.
Nie mogło być inaczej bo dobrze wyczułaś że to między innymi o Twojej poezyjce. . hehehe
Marsjasz he he he to cieszy.
W komentarzu mas albo o jedną (środkową) kropkę za mało w trzykropku, albo dodatkowa Ci się wstrzeliła.
Angela A Ty masz mas i co teras? :D
Marsjasz a srasz?
Marsjasz wim : P
Obiadek mi się dopiero gotuje, to sobie literkę czasem chapnę.
Nuncjusz nie wiedziałem że robisz za muszlę klozetową. Tak bardzo jesteś zainteresowany.
"Ala ma kota", to przy tym majstersztyk. Uderzyć też trzeba umieć, Autorze. Bo tak, to tylko beka dla tych po drugiej stronie barykady:)
Co raz więcej smętnych debili na tym opowi
Teraz przeczytałam to, że to coś ma wyśmiewać twórczość innych...
Spróbuję bez złośliwości:
Bardzo lubię i cenię wierszowane polemiki, ba nawet kłótnie. Lepsze to, niż napierdalanki w komentarzach. Ale to musi być na poziomie... Nawet wyśmiewająca parodia musi pokazywać, że autor bawi się, ale sam coś umie.
A tu jest tragicznie. Gdybyś jeszcze miał w profilu jakieś swoje dobre wiersze - można by pomyśleć - no spoko, wiem że umie pisać, pewnie coś szykuje. Poczekam.
A jak na razie oceniam Cię po Twoich komentarzach (w których wykazałeś się brakiem zrozumienia nawet w miarę prostych wierszy) i twórczości (dramat).
Podsumowując - pokaż że dobrze piszesz, potem (jak musisz) śmiej się z innych.
Bez złośliwości chłe chłe Chłodna analiza.chłe chłe
ale dzięks.
Marsjasz - ano bez.
Marsjasz -bo w sumie w którym miejscu widzisz złośliwość?
Tjeri Gdybyś napisała dlaczego tragicznie. To by nie było zlosliwie. A tak to co prawda lekko ale ... złosliwie. :)
Marsjaszu, tu za bardzo nie ma o czym się rozpisywać. Wiersz rymowany jest dla mnie dobry, gdy (oprócz sensu) ma dobry rytm, niebanalne rymy, jeśli ma piękną melodię (co pośrednio wynika z poprzednich punktów).
Nie liczę sylab, średniówek, nie wyznaczam akcentów (no chyba że słyszę, że coś jest nie tak, ale nie wiem co dokładnie). Twoja rymowanka z tego wszystkiego załapała się na jeden przyzwoity rym. Tylko po co mi pisać to wszystko, jeśli to tylko (marna) prowokacja?
Tjeri Poza słabymi rymami masz jeszcze jakieś uwagi?
Marsjasz No a co innego jeszcze może być nie capito, tylko po co informować?
Boli cię po deklem i już.
Pisałem, żeś klon, tylko dlaczego ludzie to lubią?
Marsjasz
To ja dorzucę, że nie ma tu nic wyrafinowanego. Napisane zez starania się.
*bez
Marsjasz - owszem, ale oboje wiemy jak bardzo bez sensu jest wypisywanie Ci tego...
Nie wywołuj już mnie do tablicy, proszę.
Mial być czytelny i jest.
zwyczajna kicha
dla latrynowego Zdzicha.
a że puszczyk wciąż w latrynie
więc lektura go nie minie
czyta czyta i nie wierzy
Zdzichu w jego domu leży
bo nie wiedząc kiedy cicho
z puszczykiem zamienił się Zdzicho
Marsjasz Ano tyle o Marsjaszu.
Ciekawe.
Wiersz spełnił swoją rolę na zasadzie uderz w stół, a ....
Czy ja wiem, Bogumile? Jeśli miał wywołać jakąkolwiek reakcję, to ok. Wywołał taką, że ludzie napisali jak bardzo to jest słabe. Ale tu autor sugeruje, że chciał kogoś ośmieszyć - też ok, jeśli chodziło mu o siebie. (Marsjaszu, tu byłam złośliwa ;))
Tjeri Bo treść ponoć jest najważniejsza!
Tak tu twierdzą grafomani, bo co mają stwierdzić?
puchacz g. (treść) owinięte w pozłacany papierek (forma) nie przestaje być g. i śmierdzieć. Wydaje mi się, że zarówno forma, jak i treść powinny być godne siebie, to byłoby najlepiej, ale niestety w realu niestety tak nie jest.
Bogumile - tyle że portal literacki z założenia powinien służyć do wzajemnej nauki pisania. Dlatego zwracamy taką uwagę na formę.
Tjeri okej, ale dziwnym trafem nigdy nie potępiacie treści, a najczęściej jej zupełnego braku, albo jej miałkości. Skąd ta nierównowaga? Sorry, treść nie pasuje tylko wtedy, gdy jest umownie przypisywana do tzw. chrześcijańskiej, bądź prawicowej.
Pełna analiza utworów powinna odzwierciedlać jedno i drugie. Choć jak pamiętam ze szkoły, to analiza wierszy głównie skupiała się na treści, a formę omawiano niejako przy okazji, gdy jakoś odbiegała od standardów, gdy autorzy stosowali jakieś nowatorskie, rzadko spotykane formy wyrazu.
Bogumił - w mojej szkole analiza użytych środków poetyckich była drobiazgowa (i mówię o ósmej klasie podstawówki - wtedy najwięcej się nauczyłam).
Nie wiem co inni potępiają, nie chcę generalizować. Jeśli chodzi o mnie - nie lubię nachalnych agitek w żadnym temacie - obojętnie czy to coś jest prawicowe, czy fanatycznie ekologiczne. Nie lubię i już.
Cenię teksty, gdzie wnioski zostawia się czytelnikowi, a nie przedstawia jako prawdę objawioną. Dość mam tematów naznaczonych fanatyzmem czy innym natręctwem. Jak Twój utwór o gejach. Piszesz że Cię nie obchodzą, że masz dość, tymczasem tylko Ty o nich piszesz, tylko u Ciebie taki temat.
Ale i tak bym Twój utwór pochwaliła, gdybyś go napisał zgodnie ze sztuką.
Ja często jestem złośliwa (co gorsza lubię to u siebie), ale co do komentowania- staram się oddzielać tekst od osoby i zawsze piszę szczere opinie.
za wcześnie mi się wysłało...
Nie lubię gdy traktujesz portal literacki jak mur do pisania haseł dojeżdżających kibolom znienawidzonego klubu.
Powinniśmy zajmować się tu literaturą. Rozmawiać o metaforach, przerzutniach czy narracji. A nie (tylko) o Twoich poglądach i tego, co nienawidzisz.
Tjeri to nie żadne fanatyzmy, ani natręctwa, ale zwykłe ludzkie emocje. I to one są jednym z powodów, że ludzie piszą wiersze lub inna prozę. Pomijam tych, którzy piszą wyłącznie komercyjnie i dla zarobku, ale i oni musza się liczyć z emocjami, jakie ich twory wywołają u czytelników, bo inaczej klapa komercyjna i zerowe zyski. Widzę też u Ciebie zupełny brak zrozumienia słowa fanatyk. To po prostu człowiek, który serio traktuje pewne sprawy. W kontrapunkcie do fanatyka stoi człowiek, takich niestety jest przytłaczająca masa, bez żadnych poglądów. Jakiś lewak określił tę ludzka masę jako biohumus historii. rzadko zgadzam się z lewakami, ale to jednak było celne. Ja nie chcę być biohumusem, na którym rozmaite nowe doktryny uprawiają swoją propagandę. Jedyne co ich łączy (tę nihilistyczną biomasę), to nienawiść do fanatyzmu. Oni wbrew pozorom mają większy potencjał nienawiści od tej przypisywanej swoim oponentom.
Jeżeli chodzi konkretnie o mnie, pierwszy swój wiersz napisałem na początku stycznia 2019 roku, masz na opowi pełne ich portfolio, traktuję to wyłącznie hobbystycznie, jako nową formę wyrazu i tylko tyle. Jeżeli zacznę kiedyś pisać lepiej, to będę się z tego cieszył, nie jestem zbyt pojętnym czeladnikiem, więc moja nauka musi trwać dłużej, co do formy, ale co do treści większość jest ok. Poza tym mam pod tymi wierszami także dużo pozytywnych opinii, co dowodzi, że czytelnicy zwracają też uwagę na treść, a nie tylko na formę.
Bogumił - ja również nie jestem obojętna. Ale portal literacki to po prostu nie miejsce na nachalne głoszenie swoich poglądów. Przy najmniej dla mnie.
Tjeri alternatywą jest pustezja utwory bez duszy o niczym. Bo Ile można pisać o stosunkach damsko męskich.
Bogumił - ale (tak przykładowo) ani h5a ani Jaca nie piszemy o stosunkach damsko męskich). A jeśli już to rzadko.
ani ja*
Bogumił - współczuję, że widzisz tylko tematy damsko męskie. Oki, nie ma co podnosić nowych wpisów, bo przecież i tak zostaniemy przy swoim.
Bogumił jeszcze jedno dodam. Ja zupełnie nie "bronię" Ci Twoich tematów. Pisz o tym co Cię pasjonuje. Ale nie narzucaj innym swoich poglądów (formą pisania), zostaw wnioski czytelnikom. Niech to będzie mniej wściekłe, a bardziej... piękne.
Czyżby?
To spróbuj najmądrzejszą sentencję ubrać w dobry wiersz.
Jak nie umiesz pisać i nie czujesz poezji, zawsze wyjdzie tylko przemądrzały gniot.
Pierwsze trzy wersy są zabawne.
CDN na końcu jest niepotrzebne, wiersz na pewno złości niektóre osoby piszące wiersze, ogólnie zabawne dzieło :D
stefanklakson - ale w sumie kogo miałoby złościć? W tym stylu pisze chyba tylko dwóch użytkowników.
Tjeri Tego kogo boli. Tych od pustych wierszy. Niektórzy bronią tej pustezji jak własnego życia.
Marsjasz aaa...
I Ty zbawicielu, chcesz świat od nich ratować. No spoko. Tylko zanim ogłosisz coś pustezją, zastanów się czy sensu brak, czy po prostu Ty go nie widzisz. Sporo buty w Tobie, jeszcze zaś nie wiem ile wiedzy i umiejętności.
Tjeri a ty widzisz sens w tym co oni piszą? Większość wierszy tych ludzi po analizach (również Twoich) nie okazała się spójna. Ajajaj i co z tym zrobić?
Marsjasz musisz jakoś z tym żyć.
Prosiłam, żebyś już mnie nie wywoływał...
dzięki stefan. :)
pisze?
puszczyk to do mnie pytanie?
Nie, ogólne.
Nazwanie pisaniem bzdetów.
Aa
Co Cię tak wścieka? Naprawdę tak mocno boli? Widać masz problem. A ja wiem co Cie tak dotknęło:D Ty się jednak nie przyznasz.
Marsjaszku... Nie pochlebiaj sobie. Nie wiem po co to coś napisałeś i zapewniam, że nikogo (tak, zaryzykuję generalizację) to nie wścieka. Może spowodować uniesienie brwi, czy po prostu szczerą ciekawość po co to. Tyle.
Tjeri Nie?To popatrz wyżej. :) Jeden, drugi, trzeci ....
Marsjasz - jeden, drugi, trzeci... Wszyscy mają z tego bękę... :D
Kolejny puściel na horyzoncie...To może wściekać.
IgaIga Ty się śmiejesz z tego ze ja się śmieje z Ciebie. Tobie sie nie podoba forma mojej rymowanki. Ja kwestionuję sens twoich wierszydeł, których sama nie jesteś w stanie objasnić. Co jest bardziej smieszne? hehehe
puszczyk Nie wściekaj się bo garb Ci wyrośnie. hehe A może go już nosisz?
Marsjasz - autor nie jest od objaśniania. To czytelnik interpretuje tekst. To jego przywilej i autorowi nic do tego.
IgaIga Zamówiłaś analizy u któregoś ze swoich znajomych? Może oni napiszą Ci pozytywną?
Nawet gdybym nosił, czy mi wyrósł, to co to zmienia w mojej ocenie?
Knot, to knot i już.
Też tak uważam. :) Byleś tylko pisał to wszędzie tam gdzie te knoty są.
Marsjasz panie troll, czy byłbyś waść skłonny usiąść se wreszcie na tyłku?
Angela a ty w jakiej roli tu występujesz panienko?
Marsjasz nie panienko, a pani, jak już.
W roli tej, co by chętnie trollowi miotłą walnęła, co by się nie rozzuchwalał i luzem za ludkami
nie ganiał : )
Angela Sama jestes trollem i to na dodatek takim który niczego nie ma do powiedzenia oprócz popierania i wykonywania poleceń. Miotła co nie zamiatała bo zamiatać nie umiała. :)
Marsjasz ot powiedział co wiedział Hi Hi Hi
Marsjasz a tak jeszcze z ciekawości, to kto mi te polecenia do wykonania wydaje?
Angela mam ci jeszcze podać nazwiska, daty urodzenia, telefony i adresy? Śledztwo rozpoczęte? Daj se siana.
Marsjasz nicki mi podaj, ale oboje wiemy, że tego nie zrobisz, bo ja zawsze robię to co sama
uważam, duża dziewczynka jestem i za rączkę prowadzać mnie nie trzeba : )
Tu jest.
No wiem, ino go proszę, co by grzeczny był.
Angela ech Angela, Angela :D
Panowie, jak macie się prać po pyskach, to może nie u Igalgi, a na przykład tutaj?
No i macie dalszy ciąg "marki" :)
ważne są jednak pozory
by ukryć zgniłe jęzory
i krzyczeć łapaj złodzieja
by zniknęła nadzieja
na rozmowę o pięknie
na czekanie aż pęknie
twa powłoka pięknisia
by odkryli że misia
- lepiej czytać niż ciebie
czy czujesz że rymujesz
po nocach grasujesz
nerwy wszystkim psujesz
Angela nie wszystkim :) co jest podstawą tych nerwów i czemu sama grasujesz po nocach?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania