Matka z dzieckiem
Matka z dzieckiem
Jak siostra z bratem
W odstępstwie wiekowym
Trzynastu lat
Idą przez miasto
Przecież ktoś musi
Dziecko nauczyć
Jak pić i kraść
Matka wiedziała
Jak dzielić łoże
Z każdym
Mężczyzną przypadkiem spotkanym
Dziecko się uczy
Niegodziwości
By tak jak matka
Być niekochanym
Następne części: Matką być...
Komentarze (9)
Ten wiersz mnie dobił, że jeszcze takie osoby są i będą.
Ale dam 5, bo nie ma się czego czepiać.
Przepraszam, nie chciałam cię dobić :c
Larwa wiersze mają wywoływać emocje!
Okropny XD prawda :)
Kolejny świetny wiersz, kolejny trudny temat. Przykry jest to opis, ale rzeczywisty. Rymy nadają jeszcze takiej lekkości, jakby takie sytuacje były normalne, przez co wiersz wydaje się jeszcze bardziej dramatyczny. 5 :)
Dokładnie, to bardzo ciężki temat. Bardzo dobrze to sformuowalas. Dziecko uczy się od rodziców. To jaki przykład dają, albo jak wychowaja świadczy w dużej części o przyszłości. 5
Pierwsze cztery wersy zachwyciły mnie swoją cichą sugestią, która w mojej głowie wybrzmiała, paradoksalnie, niesamowicie głośno. Genialny wiersz, poruszyłaś trudny temat i to jeszcze w tak bolesny sposób, gdzie nie ma miejsca na zbędne upiększenie. To niesamowicie przykre, że Ci, którzy powinni kształtować w dziecku właściwy, a raczej po prostu dobry, moralny osąd świata, zupełnie go skrzywiają. Zostawiam 5.
Przeczytałam ten wiersz już kilka dni temu, ale wróciłam, żeby zostawić komentarz xd Bardzo podoba mi się Twój wiersz, jest tak smutny, realny... co jak co, ale tak już niestety jest i raczej lepiej nie będzie :I Zostawiam 5 ;)
No niestety :/ dzięki za ocenę ^^
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania