melanżcholia

prawdziwa miłość to tęsknota

za tym

że jeszcze wczoraj nienawidziłeś jej kota

że wychodząc mówiła, że zaraz wraca

a gdy wracała to rosół na kaca

że w złości długo milczeć lubiła

a gdy milczała to na długość kija

że nie ma czasu, bo już jest spóźniona

a potem zmęczona w twoich ramionach zasypiała

 

prawdziwa tęsknota

to nie płacz i lament

to nie wspomnienia rozgrzebane

to nawet nie zdjęcia ze złości porwane

a potem na nowo na śline sklejane

bo prawdziwa tęsknota

to gdy tego przeklętego kota

byś zagłaskał na śmierć, na amen

bo dotykał jej skóry, niedawno, nad ranem

Następne części:  melanżcholia

Średnia ocena: 4.6  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Canulas 08.10.2017

    Całkiem... ciekawe. Lubię powtórzenia w wierszach, choć symetrycznie ułożone: "że zaraz wraca" - mi zgrzyta. Ogólnie, końcówka w porządku.

  • hmurka 08.10.2017

    (cudny)

  • hmórka 08.10.2017

    (jakiś zawistny dał tylko cztery gwiazdki, co za ludzie...)'

  • Elorence 08.10.2017

    Podoba mi się :)

  • Mała Brunetka 08.10.2017

    Chciałabym zacytować fragment, który mi się podoba, ale tego nie zrobię, bo tekst jest genialny i podoba mi się w całości. Szczególnie ten fragment o tęsknocie... Jest taki... Prawdziwy.
    Z ogromną radością zostawiam 5.
    Pozdrawiam.

  • Dominik Stefan 08.10.2017

    to baaaaaardzo miłe, dziękuję!

  • Evergreen1 08.10.2017

    Świetne !

  • Pasja 09.10.2017

    To takie prawdziwe, że aż głaska trzewia do obrzydzenia. Tęsknić trzeba umieć i czuć ten melanż.
    Chyba tam literówka z tą śline? Pozdrawiam 5:)

  • KarolaKorman 09.10.2017

    Bardzo mi się to podoba :) Ta akceptacja wszystkiego, co ona kocha, 5 :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania