Melodramaty zawsze muszą mieć kogoś, kto miał być na codzień.

Nazwij mnie suką, bym mogła wiedzieć,

że Tobie najbliższe są szorstkie słowa,

które ranią naskórek. A potem wezmę w dłonie

kawałek świata, porzucę zwątpienia i sprzedam

siebie za kilka miłostek, które nigdy nic

nie znaczą. Lub rozpoznam siebie w oczach

człowieka, który pokochał łowić ryby, czekać

na seans, chodzić samemu do kina.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • il cuore

    Aż sam się zastanawiam czy właściwy jest imiesłów dużą literą?
    Zawsze można rozpoznać faceta, który jechał na zakręcie 🤘🌈🖕

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania