Memento
Jezu,
ciężki ten krzyż.
Spadam w ciemność.
Trudno zobaczyć niebo,
uwierzyć, że wyciągniesz dłoń.
Podasz, czy zostawisz mnie
sępom?
Opluta, chłostana
słowem, już nie umiem
nadstawiać policzka.
Nie widzę dobra.
Piekło schowało się w każdym
dniu i zieje ogniem.
Nie zapomnij o mnie,
dopóki pamiętam jak masz
na imię.
Komentarze (24)
Całkiem niezły wiersz. Nie jestem zwolennikiem dużych liter i interpunkcji, ale tutaj akurat pasują. Ogólnie dobrze wyważone metafory i stylistyka - przy tematyce religijnej łatwo popaść w nieuzasadniony patos
Panie Buczyborze, dziękuję za komentarz. Cieszę się, że ktoś czyta moje wiersze i komentuje treść i formę. To budujące.
To raczej mi nie przypomina wiersza religijnego, tylko miłosny. Bardzo dobry, przejmujący zresztą,
Jarema, wiara opiera się na miłości.
Dziękuję za komentarz.
Tak , miłosny wiersz.
Bolesny , jak krzyż Pana Jezusa.
Nie które miłości tak bolą. Póki nie spotkamy tą osobę dla nas.
Pozdrawiam
Dziękuję, kigja, masz rację. Prawdziwa miłość zawsze niesie jakieś pytania.
Pozdrawiam.
Na pisanie cudzych życiorysów istotnie jeszcze jest czas :)
Wspaniały wiersz, oby się modlitwa i prośby autorki spełniły.
Mam taką nadzieję. Dziękuję za komentarz.
Bogumił!
Nie ma tak żebyś się nie pomylił w końcu w, logowaniu...
Gdy wyjdzie, że jesteś laura123 – to już tylko klinika psychiatrii pozostanie ?
To betti.
On nie jest w stanie napisać takiego wiersza.
betti nigdy tak by się nie zachowała,
wierszyk jest kopiowany stylem
Zniknęła część komentarzy pod wierszykiem laury123 Admin byłt bardzo naiwny?
Iaura123 – to musi być Bogumił a nie betti. Już przy pierwszym komentarzu pod wierszem z anonima ”czy Zdrowaś, Mario?" imia – widać było charakter Bogumiła
Freya no właśnie gdzie się podziały komentarze która dziś rano zostawiłam? Z dwoma innymi użytkownikami
Freya imia to Ktoś inny. Naprawdę.
JamCi imia to faktycznie ktoś inny.
Znam ją z Artefaktów, gdzie kiedyś była.
Tu też była pod innym nickiem.
chrum, aisak, ripley, imia ?
Kerim ja wiem. Lubię i poznaję po pisaniu.
Oj, przepraszam, nie chciałam spamić pod wierszem. Juz uciekam.
Nie zgodzę się z Tobą, ale nie ma to znaczenia.
Nie ma sensu robić zakładów, bo to by było jak w vegas, więc musiałbym wygrać ?
W ostatniej zwrotce kryje się cały sens wiersza i nie mają dla mnie znaczenia spekulacje, kto jest autorem.
Dziękuję za komentarz i za zwrócenie uwagi na puentę.
Piękny wiersz. Perełka.
Bardzo dziękuję.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania