Memu miastu poświęcam
Moje miejsce na tej ziemi
Nie jedyne, ale ważne,
Jak odcisk palców,
Jak ślad na piasku o zachodzie słońca.
Nasze morze, dziwnie inne niż wszystkie morza i oceany na świecie-
Tak bliskie i tak kochane.
Ostatni rzut oka na wiszącą kulę i jej ciemno-pomarańczowe odbicie w lustrze Bałtyku
Stąd już blisko do ciepłego zakątka mojej duszy…
Moje miasto.
Tu, każdy przydrożny kamień
Witał mnie swoim spojrzeniem.
Tu, pierwszy przebiśnieg znajdował drogę do nieba,
Wykluwając się jak pisklę przez ostrą biel lodu.
To tu właśnie - fiołek był w stanie owładnąć moje zmysły aksamitem purpurowej woni.
Tylko tu, żółte oczy kaczeńców potrafiły mrugać chełpliwie na dywanie zieleni tuż za parkiem.
Mosty nad Iną– znane, jak własna kieszeń po tylu przejściach tam i z powrotem,
Czerwone mury Bramy Wolinskiej, widziane setki razy dziennie z okna mojej kuchni.
Strzelisty dach kościoła…
Ołtarz jego raził swoją prostotą.
On jedynie znał moje prośby, szeptane cicho w zimnie gotyckich murów.
To miasto przeszło tak wiele w swoim życiu…
Skandynawsko-niemiecko-polskie-
Tak odlegle ,
A zarazem moje-
Swojskie.
Komentarze (4)
Właśnie wczoraj rowerem jechałem do Międzyzdrojów. W małym parku posiłek.
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania