mgiełka
kiedy ranek mgiełką zapisuje szczęście
ochronić chce przed deszczem ludziom słońce dając
nocą cichnie muzyka i wiatr słowa plącze
za oknem cudne trele serce drży z emocji
a róża płatki gubi w wymiętej pościeli
kiedy ranek mgiełką zapisuje szczęście
na zegarze czas zamilkł może się zapomniał
stoi zamyślony jakby jutra szukał
nocą cichnie muzyka i wiatr słowa plącze
właśnie szept się obudził jęk głośny wyzwala
na skórze ślady znaczy i zamyka w dłoni
kiedy ranek mgiełką zapisuje szczęście
nagle bledną kolory szczyty też znikają
usta tylko jeszcze w różowym zachwycie
kiedy ranek mgiełką zapisuje szczęście
nocą cichnie muzyka i wiatr słowa plącze
Komentarze (40)
Wiersz, który ma w sobie jakość.
Jakość zerową... zapomniałaś dodać
betti fajnie się bawisz i o to chodzi
Fakt, bawię się fajnie, wprost znakomicie przecież na portalu literackim nic nie jest tak ważne jak dobra zabawa.
Grunt to mieć poczucie humoru. ;)
betti nic ci nie powiem, bo nie znam się na poezji
Francis - Gorzalka ja też się nie znam. Witaj w klubie...
Hmmm, róża w pościeli brzmi dość jednoznacznie. Ładne napowtarzanie, takie odmierzające, ale niezbyt nachalnie. Jakby z tylnych rzędów te akcenty. Generalnie taką idyllę tu zaswrwowałaś, ale taką idyllę ulotną, jakby poorgazmową. Tyle interpretacji od laika ;)
Pobawiłam się, Can. To nic wielkiego raczej wprawka do czegoś lepszego. Dzięki za komentarz.
betti, jeśli napisałaś od tak, to tylko pokazuje jak istotny jest zwyczajny, czytelnicy gust i jak czasem niewspółmiernie mało pracy przynosi duże fekty.
Niestety w drugą stronę to też działa
Can trochę pracy to wymaga, bo to taki gatunek, ale zabawa przednia.
:) Bezmutacyjna w powtórzeniach villanella, ożeż, Betti, szacun.
Cieszę się, że pojawił się tu motyw nowy na tle Twojej dotychczasowej twórczości.
Uważam, że najtrudniej pisać o szczęściu, nie popadając w grafo. Udało ci się, choć oczywiście mogło być lepiej w wersach :)
Pewnie, że mogło być gdybym była no wiesz... a że nie jestem, więc jest co jest.
Betti, a lanie to lubisz gdzie dostawać? ;)
Wrotycz ja lanie? Proszę Cię, ja jestem na to za delikatna...
Momentami miałem wrażenie, że czytam to samo. Coś jednak jest w tym utworze, że mógłbym go czytać kilkakrotnie bez znudzenia, bo wciąż można odnaleźć w nim coś nowego. Myślę, że czwóreczkę dać można. :D
Czwóreczkę? Nie żartuj, jeszcze mi się w głowie poprzewraca... czwóreczkę, co za rozrzutność!
betti Co Ty mówisz, należy się ;'D
Kjow należy się lanie, Wrotycz dobrze wie, co mówi... nie czytasz komentarzy czy co?
Ciekawa odmiana.
Ciekawa? Ależ skąd, to badziewie, tu inne ''wiersze'' na topie...
Wiesz, betti, nie ma sensu walczyć. Lepiej pisać nic, przyjmować laury od większości i mówić "jestem gwiazdą opowi". Eksperymentowanie, poezja klasyczna, poezja współczesna... to wszystko jest tu obce, poza paroma wyjątkami.
Something wiem, ale zawsze miałam nadzieję, że coś tu drgnie, dlatego zaglądam... Jest mi strasznie przykro, spodziewałam się takiej sytuacji, ale myślałam, że wyjdzie to od Aisak, wyszło od Cana - zabolało, bo uważałam go za wartościowego człowieka. Myliłam się. Oni tu wszyscy jedna wielka rodzina, im nie zależy na rozwoju... No nic.
betti Myślałam nad innym miejscem, w kontekście publikowania. Nie wiem tylko, czy warto.
Something jakim?
betti To tylko ogólna myśl. Jeszcze nie mam niczego konkretnego na oku.
Drugą opcją jest dalsza publikacja tutaj, albo skupić się, bez szumu, na książce, którą piszę.
Something skupienie*
Publikacja tutaj raczej niczego Ci nie da, bo jakim cudem?
Ja jestem jeszcze na innym portalu, ale tam poprzeczka wysoko. Lubię to, bo trzeba się starać no i satysfakcja z tego starania nieporównywalna.
Poprzeczka wysoko. Lubię takie coś. A pisać potrafię... tak przynajmniej myślę.
Something idź na razie na Ósme piętro... a później zobaczymy.
betti Do zobaczenia, betti. W innych sferach. ;)
To jest wiersz - mam niemal przekonanie. "nagle" na początku czwartej zwrotki coś psuje, jak dla mnie.
"przez wiatr słowa splątane" - dałbym na końcu - w ogóle bym go trochę przerobił - ten wiersz, bo dobry, ale niewystarczająco jak na możliwości Betty.
Niemniej piąteczka - taki symbol, że oceny coś znaczą.
Yanko, gdybyś Ty się chociaż odrobinę znał, to mogłabym przystanąć, a tak mogę tylko wzruszyć ramionami...
betti, byłbym wtedy wiedzący i spec, to dobrze byłoby by przytknąć, bo bym miał rację być może.
yanko wojownik nie chce mi się tego tłumaczyć, sorry.
coś ma
Ma... litery.
Podoba mi się :)
Klementyna jeżeli wchodzisz pod moje ''dzieła'' licząc na rewanż, to uczciwie informuję, że ja nie z tych...
Wszystko prawie tak. OK ale te "cudne trele" brr (wiem ze subiektywne ale nie znoszę - pachnie mi Mniszkówną) ale i tak 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania